Otagowano: fanfic

0

Ballada o Monsters Probably Stole My Princess!

Próbując odnaleźć się w nowej rzeczywistości, po zakończeniu półrocznego maratonu z Red Dead Redemption 2, sięgnąłem po intrygującego Minisa z biblioteki PSP – Monsters Probably Stole My Princess! Utrzymana w humorystycznych klimatach zręcznościówka zajmuje może godzinę, więc moje spotkanie z nią zrelacjonuję Wam w równie krótkiej i przystępnej formie. Oto ballada o mrocznym lordzie.

Fanfic Red Dead Redemption 2 2

Red Dead Redemption 2 #24-ost: Koniec

Szybujący Orzeł nie żyje. Zmęczony życiem pod dyktando białych, sprowokowany przez ludzi pułkownika i podwładnych Cornwalla, a do tego podjudzony przez Dutcha, ruszył do walki. I wyszedłby z niej zwycięsko, ale głupiec poszedł ratować człowieka, który jest już jedną nogą w grobie. Mnie.

Red Dead Redemption Story 0

Red Dead Redemption 2 #23: Szubienica

Colm zawisnął. Kat otworzył zapadnię, a on runął w dół. Towarzyszyła mu ciemność, gryzący dotyk sznura zaciśniętego wokół szyi i odgłosy wiwatującej społeczności Saint Denis. Jeszcze minutę wcześniej obserwował zgromadzenie wokół siebie z pogardą, wierząc, że jego towarzysze za moment go odbiją. Nie pozwoliliśmy jednak na to.

RDR2 fanfic 0

Red Dead Redemption 2 #22: Jest nas coraz mniej

Nie jestem w stanie nawet określić, które z ostatnich wydarzeń wstrząsnęło mną najbardziej. Czy porwanie małego Jacka, czy śmierć Hosei na naszych oczach, czy tragedia tych wszystkich niewinnych ludzi w Guarmie, czy może diagnoza o śmiertelnej chorobie. Każdy dzień przynosi kolejne uderzenie, po którym mój świat trzęsie się w posadach. Czuję, że koniec jest już bliski.

Red Dead Redemption Guarma 0

Red Dead Redemption 2 #21: Wyrok

Od mojego ostatniego wpisu minęło parę tygodni. Odbyliśmy długą podróż, parokrotnie uszliśmy cudem z życiem z najgorszego koszmaru, ale nie wróciliśmy do punktu wyjścia cali i zdrowi. Wszystko się zmieniło. Nic już nie jest i nie będzie takie, jak było.

Red Dead Redemption 2 gra 0

Red Dead Redemption 2 #20: Wszystko się popieprzyło

Dlaczego ja zawsze muszę mieć w takich sprawach rację. Mówiłem, żeby uważać na Brontego, bo to hiena i przebiegły lis w jednym, ale i tak musieliśmy dać się złapać w jego sidła. Zmęczenie ciągłą ucieczką osłabiło naszą zdolność rozsądnej oceny sytuacji, a najgorsze w tym wszystkim, że zapłaciliśmy za to najwyższą cenę.

Fanfic RDR2 0

Red Dead Redemption 2 #19: Uroki Saint Denis

Saint Denis powitało nas charakterystycznym widokiem kominów ziejących smolistym dymem, zabłoconych ulic i mieszających się na nich kultur. Na niewielkiej przestrzeni egzystowali zmuszeni do złodziejskiego fachu małoletni i spacerujące z gracją damy w jaskrawych sukniach. Nie ma drugiego takiego miejsca na Dzikim Zachodzie, jak próbujące udawać Paryż i bronić się przed tropikalnym klimatem oraz bandyckimi okolicami Saint Denis.

Red Dead Redemption opowieść 0

Red Dead Redemption 2 #18: Lemoyne spłynęło krwią

Trudno mi określić, ile czasu już jeździmy razem w takim gronie. Niektórych znam od czasów nastoletnich, z innymi obozuję razem przynajmniej od miesięcy. Każdy z nas ma jakąś historię i swoje prywatne sukcesy oraz grzeszki z przeszłości. Można by pomyśleć, że jesteśmy bandą weteranów, której nic nie jest w stanie na tym świecie zaskoczyć. A jednak, jak pokazała rzeczywistość, dalej potrafimy popełniać dziecinne błędy.

Fire Red Dead Redemption 0

Red Dead Redemption 2 #17: Brat ogień – morderca

Ogień to potężny żywioł o ogromnej mocy sprawczej. Źródło ciepła i światła, które pozwala przetrzymać największy chłód i rozjaśnić najgłębszy mrok. To bezlitosny morderca i towarzysz zabójców, a jednocześnie ostatni obrońca zaatakowanych i prześladowanych. Wielu nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo ogień wpływa na nasze losy.

Red Dead fanfic 0

Red Dead Redemption 2 #16: Zacofane Lemoyne

Coraz mniej mi się tutaj podoba. Może rzeczywiście zgubiliśmy na moment pościg pinkertonów i ukryliśmy się przed rozgniewanym wzrokiem Cornwalla, ale wcale nie czuję się bezpieczniej i spokojniej nad jeziorem w Lemoyne. Nie jestem przekonany do pomysłu Dutcha, by zamącić w wojnie Grayów z Braithwaite’ami  i obłowić się ich kosztem. Nie podoba mnie się też, że lokalny gang Szubrawców z Lemoyne ustawił sobie moją...