Tag: PlayStation

Red Dead Redemption fanfic 0

Red Dead Redemption 2 #14: Życie na kredyt

Nasze życie to wybory, a każda decyzja ma swoje konsekwencje. Różny jest tylko moment rozliczenia. Jedni czekają tylko chwilę, inni na bolesny i często dotkliwy w skutkach werdykt muszą wypatrywać latami.  

Fanfic Monster Hunter 0

Monster Hunter: Khezu

W dżungli na pewien czas zapanował spokój. Śmierć Congalali wypłoszyła mniejsze goryle, a wraz z odejściem na tamten świat Yiana Kut-ku tropikalnym lasem przestał wstrząsać łatwo rozpoznawalny, drażniący skrzek. Pozbywając się obu bestii, zrehabilitowałem się nieco w oczach mieszkańców wioski, których na pewno zaniepokoiły moje wcześniejsze porażki.

0

Red Dead Redemption 2 #13: Wujek Samo Zło

Czasami myślę sobie, że gdyby życie potoczyło się inaczej, zostałbym praworządnym ciężko pracującym obywatelem. Spisałem się niedawno jako pomocnik szeryfa. Wczoraj z kolei, na polecenie Dutcha, odwiedziłem plantację Greyów, by dowiedzieć się czegoś więcej o wieloletnim konflikcie dwóch zwaśnionych rodów. I zostałem listonoszem, który przewozi tajne wiadomości pomiędzy zakochanymi.

Fanfic Red Dead Redemption 2 0

Red Dead Redemption 2 #12: Dziwny spokój w Rhodes

Czuję, jakbym wraz z przenosinami obozu, zmienił też skórę. W ciągu ostatnich kilku tygodni było kilka takich sytuacji, które normalny człowiek nazwałby całkowitą rewolucją w swoim życiu. Żyliśmy spokojnie i dostatnio w Blackwater, by kilka tygodni później czerpać niewyobrażalną radość tylko dlatego, że mamy po ciastku owsianym i cztery ściany wokół nas w górniczej osadzie na północy. W Valentine szybko trzeba było przypomnieć sobie...

Red Dead Redemption 2 Valentine 0

Red Dead Redemption 2 #11: Krew na ulicach Valentine

Nie pomyliłem się. Kłopoty znalazły nas i w końcu przepędziły z lasu koło Valentine. Tyle było z planu spokojnego zbierania gotówki i planowania kolejnych kroków. Ale może dobrze się stało, bo jakoś nie widziałem w tych okolicach zbyt wielu szans na dobry zarobek.

Monster Hunter Freedom Unite 0

Monster Hunter: Lanca na śmietniku

Dwie upolowane giadrome dały mi niesamowitego kopa. Dzięki cennym łupom dorobiłem się naprawdę solidnego hełmu i pancerza, które zapewniały solidną ochronę na poziomie około dwudziestukilku punktów. Zarażałem mieszkańców wioski entuzjazmem i optymizmem. Sielanka nie trwała jednak długo. Kilka dni później poczułem się, jak zanęcony marchewką i złapany w pułapkę roślinożerca.

Red Dead fanfic 0

Red Dead Redemption 2 #10: Pomysły Marstona

Kończy się nam czas. Nasza kryjówka nieopodal Valentine przestała być bezpieczna. Dutch nie chce tego jeszcze przyjąć do wiadomości, ale niedługo będzie musiał. Pinkertonowie krążą nad nami jak sępy i szukają najsłabszych okazów, które ulegną egoistycznym pobudkom i sprzedadzą swojego przywódcę. Robią się przy tym coraz bardziej zuchwali, bo grożą nam śmiercią nawet w obecności małego Jacka, z którym byłem na rybach.

Monster Hunter Giadrome 0

Monster Hunter: Giadrome

Mogę uczcić pierwszy miesiąc bycia łowcą. Najważniejszy sukces? Nadal żyję. Zmieniło się od mojego pierwszego wpisu w dzienniku sporo. Kilka razy otarłem się o śmierć, zbierając wiele kluczowych w tym fachu doświadczeń. Ale po kolei.

Fanfic RDR2 0

Red Dead Redemption 2 #9: Straceńcy na ratunek

Nie na długo wróciłem do obozu po awanturze w Strawberry. Ledwie odespałem ostatnie stresowe sytuacje, gdy zaczepił mnie Dutch i przypomniał o szykowanej misji ratunkowej. Sean nadal żył i trzeba było go odbić. A to oznaczało powrót na niegościnne tereny za rzeką na zachodzie, w okolice opanowanego przez pinkertonów Blackwater.

Monster Hunter fanfic 0

Monster Hunter: Pierwsze kroki łowcy

Zawsze chciałem zostać łowcą. Wyszkolonym w swoich fachu mistrzem polowania, który umiejętnie tropi zwierzynę, zastawia na nią sidła i jest w stanie powalić nawet najzręczniejszą i najgroźniejszą bestię. Jest początek  roku 2019, a ja w końcu dostałem swoją szansę.