Autor: Brucevsky

Headhunter Redemption blog 0

Headhunter: Redemption #4: Reaktor

Leeza od kilkudziesięciu minut próbowała dostać się do reaktora, by zatrzymać proces stopienia rdzenia. Przemierzała korytarze i pomieszczenia, aktywując kolejne zablokowane przez terrorystów wejścia. Na każdym kroku mierzyła się ze zbirami, które miały jedno, konkretne polecenie. Zabić każdego, kto postawi tu stopę i spróbuje pokrzyżować plan.

GranTurismo 7 blog 0

Pamiętnik Gran Turismo 7 #25: Live service

Gran Turismo 7 nie dała mi do tej pory zbyt wielu powodów, by marudzić na formułę gry-usługi. W końcu i mnie spotkało jednak coś, co pozwoliło poirytować się koniecznością bycia ciągle online. A wszystko to z Circuit de la Sarthe i zmaganiami potężnych maszyn rodem z Le Mans w tle. Zapraszam na kolejny wpis do pamiętnika.

Headhunter Redemption blog 0

Headhunter: Redemption #3: Wycieczka na dół

Leeza nie należała do osób, które łatwo odpuszczają. Nie była też zbyt skłonna do słuchania poleceń. Sprawa jej ojca, zesłanego do Below, nie dawała jej spokoju. Kiedy więc Jack dodatkowo nalegał, by odpuściła, a chwilę później pojawiła się szansa, by zjechać do podziemi, nie wahała się ani przez moment.

InFamous 2 - Festival of Blood blog 0

InFamous 2: Festival of Blood #2-ost: Wschód słońca

Jaki cel może mieć królowa wampirów, która wróciła do życia po liczącym wiele wieków śnie? Nie było to najważniejsze pytanie, które zadawał sobie Cole, ale mimowolnie przypominało o sobie co jakiś czas. Zeke miał inną perspektywę. Słusznie przypominał, że stawką najbliższych godzin nie jest tylko przyszłość McGratha, ale również całego New Marais, jeśli nawet nie świata.

Headhunter Redemption blog 0

Headhunter: Redemption #2: Zbiry z Below

Above miało być miastem porządku, w którym pojedyncze przypadki naruszania prawa kończą się szybkim schwytaniem przez łowców głów. Iluzja ta pękła niczym uderzona kamieniem szklana szyba, kiedy niezidentyfikowana grupa zbirów bezczelnie wdarła się do Stern Weapons Facility. Atak na placówkę dostarczającą broń i amunicję dla służb bezpieczeństwa w samym sercu Miasta Porządku nie był zwykłym napadem rabunkowym.

Jedenaste urodziny Gralingrad.pl 0

Jedenaste urodziny Gralingrad.pl

Kolejny rok za pasem i kolejna rozpoczęta dekada. Prowadzenie bloga Gralingrad.pl niezmiennie sprawia mi wiele frajdy, czego najlepszym dowodem jest cała szuflada pomysłów, które chciałbym zrealizować w kontekście rozwoju strony. Jakie mam plany, co mnie powstrzymuje i dokąd zmierza Gralingrad? Tradycyjnie zapraszam na urodzinowy zbiór przemyśleń powiązanych z blogiem.

Headhunter Redemption blog 0

Headhunter: Redemption #1: Łowczyni na stażu

Jack Wade był w tej branży od ponad dwudziestu lat. Widział wiele i przeżył wiele. Zdarzyło mu się ocalić świat, przeżyć upadek cywilizacji i zobaczyć, jak ta odbudowuje się w kolejny wynaturzony sposób. Bycie legendą było cholernie męczące. Zwłaszcza gdy bolały cię kolana przy schodzeniu po schodach. Tego wieczora, zdawałoby się, że zupełnie zwyczajnego, przyjął kolejne zlecenie. Z pozoru zwykła próba kradzieży danych z...

InFamous 2 - Festival of Blood blog 0

InFamous 2: Festival of Blood #1: Noc Ognisk

Każdego roku New Marais jednej nocy nie kładło się spać. Choć słońce chowało się za horyzontem, to zwyczajowy mrok nie nadchodził. Mieszkańcy tłumnie wychodzili na ulice przebrani w różnokolorowe stroje, by świętować Noc Ognisk. Lokalny zwyczaj łączył ludzi różnych statusów, pochodzenia i wieku. Wszyscy oddawali się suto zakrapianej alkoholem beztroskiej zabawie i tańcom w rytm głośnej muzyki.

Zombie Driver Blog 2

Zombie Driver #7-ost: Ostatnia przysługa

Miasto chyliło się upadkowi. Armia nie ratowała już cywilów, bo założyła, że nikt nie zdołałby przetrwać tyle czasu, będąc zdanym wyłącznie na siebie. Teraz chodziło już tylko o wyciągnięcie naukowców i uratowanie wyników prowadzonych przez nich badań. W domyśle w trosce o uratowanie reszty świata przed ewentualną pandemią.

Jak 2 Renegade blog 0

Jak 2: Renegade #11-ost: Na czas

Wiadomość od Keiry była potrzebnym impulsem, który tchnął w nas trochę energii. W obliczu inwazji Metal Heads, wobec ostatnich wydarzeń, mieliśmy prawo czuć się nieco bezsilni. Los najwyraźniej doszedł do wniosku, że nasza bohaterskość wymaga ostrej i bezpardonowej weryfikacji. Kto miał ją udźwignąć, jeśli nie my?