Otagowano: PS Vita

Grim Fandango blog 0

Grim Fandango #9: Pora na konfrontację

Manny stał na końcowej stacji, z której dusze ruszają ku wiecznemu spoczynkowi w raju. Był tak blisko, a mimo to nie mógł przeprowadzić Meche, której LeMans i Hurley ukradli zasłużony za życia bilet. Minęły cztery lata odkąd opuścił El Marrow. Pokonał tak wiele trudności. Teraz rozpoczynał sentymentalną podróż z powrotem, by raz na zawsze rozwiązać sprawę gangsterskiej działalności byłego przełożonego.

King Oddball recenzja 0

Recenzja King Oddball na PS Vita

Od kolorowej i pierzastej manii na punkcie Angry Birds minęło wiele lat. Hitowa seria Rovio doczekała się licznych naśladowców, którzy z różnymi efektami próbowali i nadal próbują powtórzyć jej wyczyn. Dzisiaj tego rodzaju połączenie gry logiczno-zręcznościowej nie stanowi już nic niezwykłego. Czy King Oddball na PlayStation Vita ma więc w sobie coś magnetycznego, co jest w stanie do niego przyciągnąć? Odpowiedź przynoszę w recenzji.

Grim Fandango blog 0

Grim Fandango #8: Uciec z wyspy

Trudno byłoby zliczyć, ile razy zdołał już odzyskać i utracić Meche. Na wyspie Domino na Końcu Świata ich relacja z pewnością należała do tych z gatunku „to skomplikowane”. Cokolwiek się nie działo, wiedział, że nie może odpuścić i pozwolić Hurleyowi wygrać.

Grim Fandango blog 0

Grim Fandango #7: Na Końcu Świata

Minął kolejny rok, a ambitny Manny Calavera znów pokonał ścieżkę od mopa do steru. Tym razem dosłownie, bo z majtka stał się kapitanem, na którego z uwagą spogląda cała załoga SS Limbo. Skazany na sukces? Być może. W najważniejszym nadal był jednak daleko od celu. Wciąż nie spotkał panny Colomar.

Grim Fandango blog 0

Grim Fandango #6: Po etat na SS Limbo

Obstawiający do upadłego wyścigi kotów Glottis stanowił niewielki problem na liście Manny’ego. Poważniejszym był brak wolnych miejsc na pokładzie statku SS Limbo, który był jego jedynym potencjalnie środkiem transportu do dalszej pogoni za Meche.

Grim Fandango blog 4

Grim Fandango #5: Długa noc w Rubacavie

Zaczynał się rok drugi. Życie Manny’ego Calavery, do niedawna rzewnie wspominającego lepsze lata swojej kariery kosiarza, uległo drastycznej zmianie. Z pozoru w dobrą stronę, bo zarządzał jednym z ciekawszych przybytków w Rubacavie, w którym goście regularnie zostawiali małe fortuny na ruletkach. Gdzieś w głębi serca jedno słowo powstrzymywało radość z obecnego statusu. Meche.

Grim Fandango blog 0

Grim Fandango #4: Przez las do Rubacavy

Powiadają, że w świecie umarłych nie ma uczuć. Nawet jeśli Calavera chciałby w to wierzyć, musiał przestać w chwili, w której jego rozpaczliwie bezbarwne losy przeplotły się z linią panny Colomar. Teraz musiał ją odnaleźć, co w pełnym pułapek i ślepych zaułków Skamieniałym lesie nie było sprawą prostą.

Grim Fandango blog 0

Grim Fandango #3: Sojusz Zagubionych Dusz

Jedna emocjonalna konwersacja z tajemniczym rozmówcą za drzwiami wystarczy, by zupełnie zmienić życie Manny’ego Calavery. Z potulnego i sfrustrowanego pracownika Departamentu Śmierci zmienia się w jednego z pierwszych agentów Sojuszu Zagubionych Dusz.

Grim Fandango blog 0

Grim Fandango #2: Mercedes Colomar

Pokonując kolejne kilometry do świata żywych w iście ślamazarnym tempie, Manny Calavera uświadomił sobie, że w gruncie rzeczy to szybciej dotarłby na miejsce pieszo. Doskonale wie, że na jakąkolwiek zmianę za późno. Uwięziony na tylnym siedzeniu zmodyfikowanego karawanu, zdany jest na łaskę siedzącego za kierownicą Glottisa. Kiedy w końcu dociera na miejsce, do niewielkiej restauracyjki, nie może odmówić sobie wystraszenia paru obecnych na miejscu...

Grim Fandango blog 0

Grim Fandango #1: Kosiarz Calavera

Manny Calavera. Błyskotliwy kosiarz, który utknął w ósmym kręgu podziemi, Świecie Umarłych. Kiedyś znaczył wiele w swojej branży. Dzisiaj jego pozycja była warta niewiele więcej od tej, którą dostaje stażysta bez znajomości języków i kontaktów. Przygoda sfrustrowanego przewodnika dusz zaczyna się podobnie, jak większość tego typu opowieści – od przypadkowego spotkania z nieznajomą…