Otagowano: PlayStation 2

Headhunter Redemption blog 0

Headhunter: Redemption #3: Wycieczka na dół

Leeza nie należała do osób, które łatwo odpuszczają. Nie była też zbyt skłonna do słuchania poleceń. Sprawa jej ojca, zesłanego do Below, nie dawała jej spokoju. Kiedy więc Jack dodatkowo nalegał, by odpuściła, a chwilę później pojawiła się szansa, by zjechać do podziemi, nie wahała się ani przez moment.

Headhunter Redemption blog 0

Headhunter: Redemption #2: Zbiry z Below

Above miało być miastem porządku, w którym pojedyncze przypadki naruszania prawa kończą się szybkim schwytaniem przez łowców głów. Iluzja ta pękła niczym uderzona kamieniem szklana szyba, kiedy niezidentyfikowana grupa zbirów bezczelnie wdarła się do Stern Weapons Facility. Atak na placówkę dostarczającą broń i amunicję dla służb bezpieczeństwa w samym sercu Miasta Porządku nie był zwykłym napadem rabunkowym.

Headhunter Redemption blog 0

Headhunter: Redemption #1: Łowczyni na stażu

Jack Wade był w tej branży od ponad dwudziestu lat. Widział wiele i przeżył wiele. Zdarzyło mu się ocalić świat, przeżyć upadek cywilizacji i zobaczyć, jak ta odbudowuje się w kolejny wynaturzony sposób. Bycie legendą było cholernie męczące. Zwłaszcza gdy bolały cię kolana przy schodzeniu po schodach. Tego wieczora, zdawałoby się, że zupełnie zwyczajnego, przyjął kolejne zlecenie. Z pozoru zwykła próba kradzieży danych z...

Jak 2 Renegade blog 0

Jak 2: Renegade #11-ost: Na czas

Wiadomość od Keiry była potrzebnym impulsem, który tchnął w nas trochę energii. W obliczu inwazji Metal Heads, wobec ostatnich wydarzeń, mieliśmy prawo czuć się nieco bezsilni. Los najwyraźniej doszedł do wniosku, że nasza bohaterskość wymaga ostrej i bezpardonowej weryfikacji. Kto miał ją udźwignąć, jeśli nie my?

Jak 2 Renegade blog 0

Jak 2: Renegade #10: Inwazja na miasto

Światu groziła zagłada. Nasza mała vendetta przerodziła się w misję godną bohaterów, jakby ta rola była nam po prostu pisana. Od pokonania szalonego Gola Acherona mogły minąć ponad dwa lata, ale los znów napisał historię, w której to Jak i ja mieliśmy zagrać pierwsze skrzypce, ratując niezliczone liczby istnień.

Jak 2 Renegade blog 0

Jak 2: Renegade #9: Przepustka mistrzów

Praxis mógł czuć się zwycięzcą. Miał kamień, miał władzę, miał armię do swojej dyspozycji. Był o krok od uzyskania mocy, którą wykorzysta, by umocnić swoją pozycję i rozwiązać problem z Metal Heads. I tylko my nadal robiliśmy wiele, by zaburzać mu to poczucie spokoju.

Jak 2 Renegade blog 0

Jak 2: Renegade #8: Szybcy i wybuchowi

Sytuacja w Haven City, delikatnie mówiąc, komplikowała się. Jak i ja staliśmy się symbolami oporu wobec barona i iskierką nadziei dla ciemiężonych obywateli. Przychodziło to z całą gamą dodatkowych problemów, których niekoniecznie potrzebowaliśmy w ramach realizacji naszej misji dopadnięcia Praxisa.

Jak 2 Renegade blog 0

Jak 2: Renegade #7: Bitwa w grobowcu

Baron upadł. Dosłownie. Kiedy z Jakiem aktywowaliśmy pieczęć w Kanionie Niczyim, skierowany w stronę miasta promień świetlny uderzył prosto w wielki posąg Praxisa. Monumentalna, kamienna konstrukcja rozsypała się, odkrywając wejście do grobowca założyciela Haven City. Szukali go wszyscy i wszędzie, a znajdował się tuż pod nosem despotycznego zarządcy i jego ludzi, jak również członków ruchu oporu.

Jak 2 Renegade blog 0

Jak 2: Renegade #6: Siła pięści

Bruździliśmy Praxisowi na każdym kroku, wykonując kolejne misje od ruchu oporu i grubaśnego Kree. Zaczynałem mieć kłopoty ze zliczeniem wszystkich tych zniszczonych maszyn barona i pokonanych karmazynowych żołnierzy, którzy stanęli na naszej drodze. Brak reakcji na nasze poczynania nie przestawał mnie zadziwiać, tym bardziej, że nasze aktywności robiły się coraz bardziej spektakularne.

Jak 2 Renegade blog 0

Jak 2: Renegade #5: Deskorolka na bombach

Bohaterem się jest, a nie nim bywa. Potwierdzaliśmy to z Jakiem na każdym kroku. Choć najbardziej zależało nam na dopadnięciu barona i może też trochę na powrocie do domu, to mocno angażowaliśmy się w sprawy ruchu oporu.