Otagowano: recenzja

Radical Dreamers recenzja 0

Recenzja Radical Dreamers na Switcha

To miała być co najwyżej ciekawostka. Trwające ledwie chwilę spotkanie z tytułem, który położył podwaliny pod ukochanego Chrono Crossa. Spodziewałem się, że z Radical Dreamers spędzę może kilkanaście minut, co by uzupełnić wiedzę o historii gier i znakomitej serii Chrono. Tymczasem okazało się, że przez trzy kolejne wieczory wędrowałem po posiadłości tajemniczego Lynksa w zupełności pochłonięty pieczołowicie wykreowaną atmosferą.

0

Recenzja Color Guardians na PS Vita

W liczącej ponad 1700 pozycji bibliotece PS Vita znaleźć można szeroki przekrój gatunków. Obok gier o większej skali i budżecie, występuje też całkiem sporo tytułów rodem ze smartfonów, które posiadaczom handhelda Sony miały pozwalać wygodnie umilać sobie wieczory czy podróże. Tych założeń trzyma się też Color Guardians, a więc zręcznościówka czerpiąca garściami z endless runnerów. Czy to coś po co warto sięgnąć? Zapraszam na...

Final Horizon PS Vita recenzja 0

Recenzja Final Horizon na PS Vita

Krótkie i niezbyt rozbudowane tytuły mają swoje miejsce na rynku. Są idealnym wyborem w określonych sytuacjach, kiedy potrzebujemy czegoś na maksymalnie kilka godzin, co nie będzie wymagało od nas dłuższego i większego zaangażowania. Wybierając się na krótki, weekendowy wyjazd, spakowałem ze sobą PS Vitę, a wraz z nią niewielkiego indyka Final Horizon. Kosmiczny tower defence brzmiał apetycznie. Jak wypadł w praktyce?

Tiger Bunny recenzja 0

Recenzja anime „Tiger & Bunny”

Wiele wskazywało na to, że anime „Tiger & Bunny” zakończy się na jednym sezonie. Specjalnie mnie to nie dziwiło, ale wtem, niespodziewanie, otrzymaliśmy szansę, by po jedenastu latach wrócić do miasta Sternbild. Wszystko za sprawą Netfliksa. Czy historia o superbohaterach zyskała na jakości? Czy warto poświęcić jej swój czas? Zapraszam na krótką recenzję dwóch sezonów „Tiger & Bunny”.

Pacific Rim - The Black 0

Pacific Rim: The Black – opinia o serialu

Uwielbiam mroczną atmosferę pierwszego Pacific Rim. To towarzyszące produkcji Guillermo Del Toro poczucie beznadziei wynikające z pogarszającej się z każdą chwilą sytuacji na Ziemi. Do dzisiaj zachwyca mnie majestatyczność walczących tam jaegerów i kaiju, których każdy krok i każdy wyprowadzony cios mają wyczuwalny ciężar. Kontynuacja była dla mnie rozczarowaniem, pozbawionym tych głównych atutów kinem czysto rozrywkowym. Z nadziejami siadałem do animowanej serii Pacific Rim:...

Hue recenzja PS Vita 0

Recenzja Hue na PlayStation Vita

Gry logiczne często zachwycają prostotą, za którą skrywają się niezgłębione pokłady miodności. Czasami pod płaszczykiem łatwych do zrozumienia mechanik kryją się też ciekawe historie i duże emocje. Tak jest w przypadku produkcji zaprojektowanej przez studio Fiddlesticks, która wygląda niepozornie, ale po bliższym kontakcie zachwyca w wielu względach. Zapraszam na recenzję Hue na PlayStation Vita.

Exitus Letalis recenzja 0

Komiks Exitus Letalis – opinia po lekturze

Komiks „Exitus Letalis” zabiera czytelnika w świat skomplikowanych relacji międzyludzkich. Przybliża losy kilkunastu postaci, które mierzą się z bardzo różnymi problemami natury psychologicznej, a jednocześnie dźwigają na barkach ciężar traumatycznych wydarzeń z przeszłości. Nie jest to opowieść radosna i pogodna, a trudny przekaz o życiu, miłości i wartościach. Czy warto sięgnąć po tę publikację wydaną w formie i kształcie mangi? Zapraszam na krótką opinię...

NeuroVoider recenzja Switch 0

Recenzja NeuroVoider na Switcha

Są takie produkcje, które próbują wnosić powiew świeżości do danego gatunku i modyfikować znane od lat schematy. Są też te, które trwają przy sprawdzonych rozwiązaniach, by zaserwować graczom dokładnie to, czego mogą oczekiwać. Bezpieczną opcję reprezentuje NeuroVoider, w którym autorzy skupili się na przyjemności strzelania i efektowności prowadzonych potyczek z przeważającymi siłami wroga. Zapraszam na recenzję NeuroVoidera na Switcha.

Hyperparasite recenzja 0

Recenzja Hyperparasite na Switcha

Szalona idea stojąca za Hyperparasite wydaje się przepisem na sukces, który musi uczynić z gry wzorzec dla kolejnych rogalików. Na przeszkodzie do realizacji tego ambitnego celu staje jednak kilka elementów produkcji Troglobytes Games, które uniemożliwiają jej wspięcie się na sam szczyt reprezentowanego gatunku. Zapraszam po więcej szczegółów do recenzji Hyperparasite na Nintendo Switch.

Dragon Ball Martwa Strefa 6

Dragon Ball Z: Martwa strefa – recenzja filmu

Lipiec 1989 roku. Do japońskich kin trafia Dragon Ball Z: Martwa strefa. Pierwszy pełnometrażowy film w uniwersum z „zetką” w tytule, który chronologicznie opowiada o wydarzeniach jeszcze przed przylotem Raditza na Ziemię. Czy po bardzo przeciętnych trzech poprzednich produkcjach tym razem jest lepiej? Zapraszam na recenzję filmu Dragon Ball Z: Martwa strefa!