Tag: PSP

Jak and Daxter blog 0

Jak and Daxter: The Lost Frontier #2

Godzina szesnasta o tej porze roku oznaczała, że słońce było jeszcze wysoko. Wysoka temperatura zniechęcała do dłuższych spacerów i sprzyjała miłośnikom leniuchowania w cieniu drzew. Jak nigdy nie należał do domatorów, którzy potrafią spędzić cały dzień na wylegiwaniu się w hamaku. Co innego jego kompan Daxter, któremu w niesmak były jakiekolwiek niebezpieczeństwa. Od czasu zakończenia ostatniej przygody, sytuacja sprzyjała mniejszemu członkowi niesamowitego duetu.

Jak and Daxter blog 0

Jak and Daxter: The Lost Frontier #1

Po czym poznać dom awanturnika? Po małym lotnisku z zaparkowanym samolotem w ogródku lub trofeach z różnych przygód, które ozdabiają ściany budynku? A może po tej opartej o jedną ze ścian spluwolancy, której wyraźne zużycie wskazuje na wiele stoczonych bitew? W tym przypadku każda z odpowiedzi jest poprawna. Zajrzyjmy więc do środka, gdzie akurat odpoczywają po kolejnym trudnym dniu nasi bohaterowie, Jak i Daxter....

Wywiad Duke Nukem 1

Wywiad z Księciem: Duke Nukem 3D Megaton Edition

W dzisiejszym odcinku naszego programu gościmy w Gralingradzie wyjątkowego gościa. Człowieka, który w branży znany jest od prawie trzydziestu lat i który w pojedynkę, wielokrotnie ratował świat z rąk obleśnych kosmitów. Towarzyszki i Towarzysze, oto jedyny w swoim rodzaju Duke Nukem!

Blog Dissidia 0

Dissidia: Final Fantasy #3

Świat Dissidii był tajemniczy i złożony, a przez to bardzo nieprzystępny. Stawiał barierę, przez którą należało się przebić, by poznać jego najwartościowsze cechy i sekrety. Brucevsky mierzył się z niejednym wyzwaniem, obserwując przygodę i próbując zrozumieć status trwającej wojny. Nie zamierzał jednak rezygnować. Ostateczna konfrontacja z Chaosem, w ramach Shade Impuls, majaczyła na horyzoncie.

Blog Dissidia 0

Dissidia: Final Fantasy #2

Każdy z dziesięciu wojowników służących Cosmos był unikalny. Styl walki był tylko jednym z małych elementów, które ich różniły. Pochodzili z odmiennych światów, mieli własne motywacje i marzenia. Wszystkich łączyło jednak wspólne pragnienie, by wspomóc boginię w walce z zagrażającą wszelkiej egzystencji ciemnością, której symbolem był Chaos.

Blog Dissidia 0

Dissidia: Final Fantasy #1

Gdzie jesteśmy? – zapytał Brucevsky, z uwagą przyglądając się lekko zamglonej okolicy i ciągnącej się aż po horyzont pustej przestrzeni przed oczami. W Ostatniej Fantazji – odparła Cosmos, a jej ciepły i kojący głos brzmiał tak, że z miejsca rozpędzał wszystkie trwogi w sercu. Co się teraz stanie? – mężczyzna spojrzał w jej stronę, uśmiechając się. Teraz poznasz historię, którą niektórzy znają jako Dissidia...

0

Ballada o Monsters Probably Stole My Princess!

Próbując odnaleźć się w nowej rzeczywistości, po zakończeniu półrocznego maratonu z Red Dead Redemption 2, sięgnąłem po intrygującego Minisa z biblioteki PSP – Monsters Probably Stole My Princess! Utrzymana w humorystycznych klimatach zręcznościówka zajmuje może godzinę, więc moje spotkanie z nią zrelacjonuję Wam w równie krótkiej i przystępnej formie. Oto ballada o mrocznym lordzie.

Fanfic Monster Hunter 0

Monster Hunter: Khezu

W dżungli na pewien czas zapanował spokój. Śmierć Congalali wypłoszyła mniejsze goryle, a wraz z odejściem na tamten świat Yiana Kut-ku tropikalnym lasem przestał wstrząsać łatwo rozpoznawalny, drażniący skrzek. Pozbywając się obu bestii, zrehabilitowałem się nieco w oczach mieszkańców wioski, których na pewno zaniepokoiły moje wcześniejsze porażki.

0

A gdyby Half-Minute Hero było grą AAA…

Half-Minute Hero to nie tylko bardzo nietypowy jRPG, który wyśmiewa przywary gatunku i rewolucjonizuje schematy. To też kopalnia kapitalnych pomysłów, które chciałoby się zobaczyć w innych produkcjach. Na przykład w zrobionej z rozmachem grze AAA.

0

Turowe strategie – niezmiennie trudne od lat

Turowe strategie mają długą historię i wierne grono fanów, którzy pamiętają dni, a nawet tygodnie spędzone przy Steel Panthers czy Panzer General. Mnie także towarzyszą one nieprzerwanie praktycznie od początków mojej przygody w świecie wirtualnej rozrywki. I na podstawie swoich dawnych, a także obecnych doświadczeń z edycją EndWar na PlayStation Portable, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że to gatunek który niezmiennie potrafi rzucić graczowi wyzwanie.