Otagowano: PSP

Patapon_blog 0

Patapon #1: Powrót wszechmocnego

Bóstwa nie mają wakacji? Jeśli bóg nie mógłby pozwolić sobie na chwilę wolnego, nikt nie zasługiwałby na czas przerwy od katorgi dnia codziennego. Przyznaję więc, że po doprowadzeniu pociesznych Pataponów na sam szczyt rozwoju cywilizacyjnego, postanowiłem, że i mnie należy się odrobina wytchnienia. Nie spodziewałem się, że chwilowa – licząca ot parę wieków – nieobecność wystarczy, by harmonia zamieniła się w chaos. Gdy pewnego...

PES 6 Master League blog 0

PES6 w 2021 roku #4: Domovchyjski

PES 6 na PSP nie przestaje mnie zaskakiwać. Umęczyłem się okrutnie, walcząc przez cztery sezony o awans z Dywizji 3. W wyższej klasie byłem gotowy na zażartą walkę o przetrwanie, podczas której punkt z remisu będzie cieszyć. Tymczasem mój Milan prezentuje się całkiem solidnie i dość niespodziewanie rywalizuje nawet o awans do elity.

PES 6 Master League blog 2

PES6 w 2021 roku #3: Czwarty sezon w Dywizji 3

Czwarty sezon spędzany w Dywizji 3 Master League był moim osobistym niechlubnym rekordem. Nigdy w historii swoich karier w Pro Evolution Soccer nie utknąłem na tyle w najniższej lidze. Co gorsza, niespecjalnie czułem, że mogę być pewnym awansu przy najbliższej próbie.

PES 6 Master League blog 0

PES6 w 2021 roku #2: Najtrudniejsza gra piłkarska

Każda przygoda w Master League zaczyna się bezlitośnie. W piłkarski świat wchodzi się na kolanach, a towarzyszą temu krew, poty i łzy. Symbolizują kolejne porażki i żmudnie zbierane punkty na transfery nowych zawodników.

PES 6 Master League blog 0

PES 6 w 2021 roku #1: Master League na PSP

Master League. Wymarzony klub piłkarski, futbolowego giganta, stworzyłem po raz pierwszy jeszcze na PSX-ie, w ISS Pro Evolution 2. Potem tygodniami zagrywałem się w genialnie PES3 i PES5 na PlayStation 2. Moją ostatnią przygodę z Pro Evo mogliście śledzić w Gralingradzie, gdzie relacjonowałem budowę wielkiej drużyny w PES 2017. Od tego czasu minęło kilkanaście miesięcy. Kurzące się PSP i dorzucone do kolekcji PES6 połączyły...

Jak and Daxter blog 0

Jak and Daxter: The Lost Frontier #2

Godzina szesnasta o tej porze roku oznaczała, że słońce było jeszcze wysoko. Wysoka temperatura zniechęcała do dłuższych spacerów i sprzyjała miłośnikom leniuchowania w cieniu drzew. Jak nigdy nie należał do domatorów, którzy potrafią spędzić cały dzień na wylegiwaniu się w hamaku. Co innego jego kompan Daxter, któremu w niesmak były jakiekolwiek niebezpieczeństwa. Od czasu zakończenia ostatniej przygody, sytuacja sprzyjała mniejszemu członkowi niesamowitego duetu.

Jak and Daxter blog 0

Jak and Daxter: The Lost Frontier #1

Po czym poznać dom awanturnika? Po małym lotnisku z zaparkowanym samolotem w ogródku lub trofeach z różnych przygód, które ozdabiają ściany budynku? A może po tej opartej o jedną ze ścian spluwolancy, której wyraźne zużycie wskazuje na wiele stoczonych bitew? W tym przypadku każda z odpowiedzi jest poprawna. Zajrzyjmy więc do środka, gdzie akurat odpoczywają po kolejnym trudnym dniu nasi bohaterowie, Jak i Daxter....

Wywiad Duke Nukem 1

Wywiad z Księciem: Duke Nukem 3D Megaton Edition

W dzisiejszym odcinku naszego programu gościmy w Gralingradzie wyjątkowego gościa. Człowieka, który w branży znany jest od prawie trzydziestu lat i który w pojedynkę, wielokrotnie ratował świat z rąk obleśnych kosmitów. Towarzyszki i Towarzysze, oto jedyny w swoim rodzaju Duke Nukem!

Blog Dissidia 0

Dissidia: Final Fantasy #3

Świat Dissidii był tajemniczy i złożony, a przez to bardzo nieprzystępny. Stawiał barierę, przez którą należało się przebić, by poznać jego najwartościowsze cechy i sekrety. Brucevsky mierzył się z niejednym wyzwaniem, obserwując przygodę i próbując zrozumieć status trwającej wojny. Nie zamierzał jednak rezygnować. Ostateczna konfrontacja z Chaosem, w ramach Shade Impuls, majaczyła na horyzoncie.

Blog Dissidia 0

Dissidia: Final Fantasy #2

Każdy z dziesięciu wojowników służących Cosmos był unikalny. Styl walki był tylko jednym z małych elementów, które ich różniły. Pochodzili z odmiennych światów, mieli własne motywacje i marzenia. Wszystkich łączyło jednak wspólne pragnienie, by wspomóc boginię w walce z zagrażającą wszelkiej egzystencji ciemnością, której symbolem był Chaos.