Otagowano: fanfic

Blog FF VII Remake 0

Final Fantasy 7 Remake #7: Dawne zjawy i młode duchy

Możesz spędzić parę dekad w mieście Midgar i nie wiedzieć nic o tym miejscu. Sam stawiałem w metropolii dopiero pierwsze kroki. Pomimo wielu doświadczeń ze służby, nie przestawałem być zaskakiwany.

Blog FF VII Remake 2

Final Fantasy 7 Remake #6: W Wall Market

Wall Market zwą rozrywkowym centrum Midgaru, gdzie ludzie różnej profesji, rangi i zamożności oddają się cielesnym uciechom wszelakiego typu. Miejscem tym zarządza Don Corneo, który współpracuje z Shinrą i spełnia zachcianki korporacji, a w zamian może cieszyć się względną swobodą. I właśnie z takim człowiekiem postanowiła spotkać się w cztery oczy Tifa.

Blog FF VII Remake 0

Final Fantasy 7 Remake #5: Chwile z Aerith

Wokół nas piętrzyły się ruiny domostw, tony porzuconego żelastwa i fragmenty zniszczonych konstrukcji. Zapomniane resztki postępu i mozolnej drogi ku świetności Midgaru. Mimo to nie mogłem nie przystanąć, by spojrzeć na ten specyficzny widok. Na ten wykreowany ludzkimi rękami nieprzyjazny świat i otaczający go wysoki mur. Za nim kryła się zielona kraina, ogromne przestrzenie, tętniący życiem i pełen niebezpieczeństw świat, od którego ludzie z...

Blog FF VII Remake 0

Final Fantasy 7 Remake #4: Pułapka Shinry

Nie bez przyczyny reaktor numer pięć był pozbawiony strażników. Shinra nigdy nie grała czysto, a teraz postanowiła zrobić spektakularny pokaz i upiec kilka pieczeni na jednym ogniu. Nieświadomi niczego Avalanche stali się pionkiem, który tylko pozornie decydował o swoich ruchach. To wielka korporacja od początku do końca decydowała o posunięciach Barreta i spółki.

Blog FF VII Remake 2

Final Fantasy 7 Remake #3: Atak na reaktor nr 5

Nie planowałem nic na kolejny dzień, no może poza próbą wykręcenia się przed wieczornym zaproszeniem Jessie do jej mieszkania. Tymczasem z samego rana zbudziło mnie łomotanie do drzwi. W głosie Tify dało się usłyszeć przerażenie, więc szybko sięgnąłem po miecz i wybiegłem z pokoju. Moim oczom ukazały się slumsy bezradne wobec ataku tajemniczych zjaw. Tym razem jednak widziałem je nie tylko ja.

Blog FF VII Remake 0

Final Fantasy 7 Remake #2: Świat slumsów

Pociąg zatrzymał się na peronie slumsów sektora siódmego. Gdy tylko otworzyły się drzwi, przerażeni podróżni wpadli w ręce wyczekujących ich powrotu bliskich. Wybuch reaktora w sektorze pierwszym wstrząsnął całym miastem i wszystkimi jego mieszkańcami. Także tymi, którzy każdego dnia walczą o lepsze jutro w slumsach.

Blog FF VII Remake 0

Final Fantasy 7 Remake #1: Powrót do Midgar

Od czasu wydarzeń w Midgar, wspólnych akcji z Avalanche i walk u boku Barreta i Tify, minęło ponad dwadzieścia lat. Od niedawna mogę je przeżywać na nowo, każdej nocy, za sprawą powracających z nieodgadnionych przyczyn snów, odkrywając nieznane i niedostrzeżone wcześniej fakty.

Battlefield 3 - kampania 2

Battlefield 3 #3: Times Square

Agenci Gordon i Whistler przysłuchiwali się z uwagą każdemu słowu Blackburna. Pierwszy nie zdradzał żadnych emocji, starając się skupić na faktach niezbędnych do rozwiązania zagadki. Drugiemu przychodziło to dużo trudniej, co dało się zauważyć choćby po uszczypliwych komentarzach i gestach wskazujących na ogólne zniecierpliwienie.

Battlefield 3 - fabuła 0

Battlefield 3 #2: Walizkowe bomby jądrowe

Pomieszczenie było wręcz przesiąknięte nerwową atmosferą. Sierżant sztabowy Henry Blackburn nie próbował już ukrywać zniecierpliwienia przeciągającym się przesłuchaniem, które jego zdaniem donikąd nie prowadziło. Rozmówcy nie zamierzali jednak się spieszyć i podejmować pochopnych decyzji. Na żołnierzu ciążyły poważne oskarżenia, a ich zadaniem było zweryfikować zeznania każdej strony. 

Battlefield 3 blog 0

Battlefield 3 #1: Przesłuchanie Blackburna

Amerykańskie lato wszystkim po trochu dawało w kość. Wysoką temperaturę panującą na zewnątrz dało się też odczuć w pokoju na drugim piętrze biurowca CIA. Niewiele pomagał mały wentylator ustawiony w rogu pomieszczenia. Ktoś nie przymknął do końca żaluzji i promienie słoneczne z łatwością znajdowały sposób, by przemknąć pomiędzy poszczególnymi piórami. W środku było dość pustawo. W centralnym punkcie stało stare biurko z dwoma krzesłami...