Mizeria FM19 #54: Macie swojego mistrza
Łatwo być jednostrzałowcem. Autorem jednego hitu, który równie szybko wskoczył na pierwsze strony gazet, co z nich zleciał. Stach Mizeria nie chciał zapisać się w annałach historii jako trener, któremu raz udało się wstrzelić w dobry moment i coś wygrać. On budował coś większego w Trnawie. Po to przecież odrzucił kilka dużo bardziej lukratywnych propozycji i zdecydował się tkwić w Spartaku.
