Red Steel #6: Ekspedycja Tokio
Budzę się w zakrwawionym, brudnym ubraniu. Nadal jestem na płycie niewielkiego lotniska w Los Angeles. Próbuję po kolei ruszyć każdą z kończyn. Mam czucie w rękach i nogach, więc nie jest najgorzej. Mam zawroty głowy i mdli mnie. Jakoś jednak muszę dostać się do Tanaki i przekazać mu wiadomość.
