Mizeria FM19 #37: Orzeł z Wisły
Stach nie mógł mieć łatwiej. Z nieba spadł mu Vujicević ze swoim bałkańskim temperamentem, który tak nakręcił się na rywalizację po długiej przerwie, że już w trzydziestej minucie wyleciał z boiska za czerwoną kartkę. Tego ciosu łokciem sędzia po prostu nie mógł nie zauważyć. Od tego momentu Spartak Trnawa zdominował zmagania z Senicą. Gładko wygrał mecz 3:0 po trafieniach Dungela i Miesenbocka.
