Otagowano: Ligue 1

0

Moja kariera w FM 2016 #80: Le Permentier uczy się w Nicei

2022 rok zaczęliśmy przeciętnie, a może powinienem napisać pechowo. Bezbramkowy remis z osiemnastym Lyonem, któremu coraz mocniej zaczyna zaglądać w oczy widmo spadku, był z ligowego punktu widzenia wpadką. Zabrakło nam szczęścia, by wykorzystać choć jedną z kilku dobrych okazji, ale w pomeczowych wywiadach nie skupiałem się na tym, a przypominałem, że mówimy o Lyonie, a więc ekipie dość mocnej kadrowo.

0

Moja kariera w FM 2016 #79: Wyjście z cienia olbrzyma

Problemem ligi francuskiej od lat jest brak konkurencji dla tych najmocniejszych. Wysoki poziom prezentował w swoim czasie Lyon, ale testował go niestety tylko w pucharach. Obecnie od pewnego czasu podobny kłopot braku klasowych oponentów przeszkadza Paris Saint-Germain, które nie ma z kim trenować przed konfrontacjami z Realami, Barcelonami, Juventusami i Bayernami.

0

Moja kariera w FM 2016 #76: Szybkowar

Ostatnie kilka dni poświęciłem na analizę mocnych i słabych punktów swojej jedenastki oraz wybranej na ten sezon formacji. Jakoś tak w toku rozmyślań naszło mnie, by spróbować czegoś zupełnie innego i w kilku kolejnych konfrontacjach sprawdzić nową strategię. Liczyłem, że w tym szybkowarze upichcę coś smakowitego.

1

Moja kariera w FM 2016 #75: Natchniony kapitan

Nie należę do trenerów, którzy szybko skreślają zawodników i nie dają im szans. Otworzyłem więc drzwi marudzącemu w mediach Bongonguiemu i pozwoliłem mu wkroczyć na parkiet. Wiele się nie spodziewałem – jakoś trudno mi było wyobrazić go sobie wskakującego nagle na poziom Khaloui czy Camary.

0

Moja kariera w FM 2016 #74: Mięczaki są złe

Poranny trening rozpocząłem w inny niż zwykle sposób. Trzymając w ręku najnowszy numer poczytnego dziennika sportowego, zapytałem podopiecznych, jak czują się jako „mięczaki”. Takim właśnie określeniem reporter opisał ich po przegranym wyjazdowym meczu z Dijon. 1:3 było bolesne i dotkliwsze tym bardziej, że punkt straciliśmy przez dwa głupie gole w samej końcówce. Reakcja była odpowiednia. Sportowa złość dawała nadzieję, że w kolejnym sprawdzianie Paris...

0

Moja kariera w FM 2016 #73: Wiatraki w Marsylii

Grupa D Ligi Europy wyglądała, co by tu dużo nie mówić, ciekawie. Eksperci i kibice sporo sobie obiecywali po naszym występie, licząc, że dumnie zaprezentujemy Ligue 1 w pucharze. W gronie Lazio, PAOK i FC Midtjylland byliśmy uznawani za faworytów – ciężko na tę pozycję w minionych kilkunastu miesiącach zapracowaliśmy.

0

Moja kariera w FM 2016 #72: O dwa kolana za słabi

Gorzej być nie mogło – rzuciłem do asystenta w reakcji na gest fizjoterapeuty, który przed sekundą sprawdził stan kolana Gomelta. Nasz medyk właśnie pomachał w moją stronę, sygnalizując, że lider środka pola wypadł nam ze składu na ważne potyczki z PSG i Liverpoolem.

0

Moja kariera w FM 2016 #71: Czerwony Iheanacho

Karteczka z napisem Liverpool nie wróżyła niczego dobrego. Na domiar złego Paris FC pierwszy mecz grało na Stade Chariety, więc The Reds mieli jeszcze rewanż u siebie. Szanse na drugi z rzędu awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów spadły do minimum.