Otagowano: Ligue 1

0

Moja kariera w FM 2016 #70: Taktyka warta ryzyka

Po pierwszych tygodniach współpracy z Dembele, trudno mi go rozgryźć. Niby nawet sprawnie się zaaklimatyzował i choć jeszcze nie trenuje z resztą drużyny z powodu urazu, to nawiązał już kilka relacji z kolegami. Gdzieś z tyłu głowy mam jednak, że to młody cwaniak, który traktuje nas jak trampolinę do wybicia. Na razie musi się postarać, żeby nie zaryć ryjem o asfalt.

0

Moja kariera w FM 2016 #69: Twoja ulubiona pozycja

Warto mieć znajomości. Przydają się, by docierać do zakulisowych informacji i dowiadywać się w pierwszej kolejności o plotkach. Przez lata pracy w zawodzie kilka wyrobiłem, a szczególnie szerokie grono zaufanych „informatorów” miałem we Francji.

0

Moja kariera w FM 2016 #68: Pęcherze hipochondryka Koziello

Po kilku sezonach gry w ustawieniu z jednym napastnikiem nabrałem chęci na spróbowanie czegoś innego. Potrzebowałem odmiany, a i doskonale zdawałem sobie sprawę, że wypadałoby w końcu czymś zaskoczyć znającym już naszą taktykę na wylot przeciwnikom. Kolejne posunięcia na rynku transferowym zacząłem więc planować z myślą o budowaniu drużyny grającej taktyką 4-2-2-2.

0

Moja kariera w FM 2016 #65: Sprint do mety

Przedostatnia kolejka. Równo o 21:00 w niedzielny wieczór rozpoczynał się 37. odcinek zaciętej walki o miejsce na najniższym stopniu podium Ligue 1. Czułem, że Paris FC jest dobrze przygotowane do batalii o punkty z Ajaccio. Wiedziałem jednak, że nie wszystko jest w naszych rękach. Potrzebowaliśmy też trochę szczęścia.

0

Moja kariera w FM 2016 #64: Na dwie kolejki przed końcem

Pomimo późnej pory klubowy budynek Paris FC tętnił życiem. W sali konferencyjnej trwało jedno z najważniejszych spotkań sztabu szkoleniowego od miesięcy. Wraz z moimi współpracownikami analizowaliśmy sytuację w lidze punkt po punkcie, starając się dobrze przygotować na decydujące kolejki rozgrywek.

0

Moja kariera w FM 2016 #62: Niechętny uczestnik walk gladiatorów

Nie chciałem nawet sprawdzać, czy na klubowych forach znowu pojawiły się zarzuty o brak jaj. W meczu z Marsylią wróciłem do sprawdzonego ustawienia, modląc się o dobry występ swojej ekipy. Kibice nie powinni z tego powodu specjalnie po mnie jeździć po przyniosło to cenny remis 2:2. Uratowany w końcówce po golu Gomelta, ale zawsze.

1

Moja kariera w FM 2016 #61: Puszcza w głowie

Dawno nie byłem tak spięty przed pierwszym gwizdkiem. Pozwoliłem sobie na odrobinę niezbyt zdroworozsądkowego podejścia i korektę formacji wprowadziłem przed potyczką ¼ finału Pucharu Francji z Dijon.