Moja kariera w FM 2016 #19: Od zera do stu w… dziesięć meczów
Paris FC było jak wystrzelona z okrętu podwodnego torpeda, która błyskawicznie zmierza do celu. Jak rozpędzony husarz taranujący wrogie oddziały. Jak pędzący po prostej toru w Kuala Lumpur bolid Formuły 1. Ledwie zaczął się wrzesień, a eksperci już zaczynali wyrzucać do kosza swoje przedsezonowe prognozy.
