Otagowano: PlayStation

Blog FF VII Remake 0

Final Fantasy 7 Remake #2: Świat slumsów

Pociąg zatrzymał się na peronie slumsów sektora siódmego. Gdy tylko otworzyły się drzwi, przerażeni podróżni wpadli w ręce wyczekujących ich powrotu bliskich. Wybuch reaktora w sektorze pierwszym wstrząsnął całym miastem i wszystkimi jego mieszkańcami. Także tymi, którzy każdego dnia walczą o lepsze jutro w slumsach.

Blog Soul Reaver 2 0

Soul Reaver 2 #3: Janos Audron

Opuściłem komnatę i znalazłem się na bagnach. Teraz były one skąpane w bieli śniegu, przykrywającym zielone drzewa iglaste i rozległe tereny wokół. Cisza i spokój sugerowały, że znalazłem się we właściwej epoce. Drogi nie zastąpił mi żaden demon i wynaturzone monstrum, będące efektem nieudanej ewolucji wampirów. Nosgoth tętniło życiem i dopiero zmierzało ku pierwszym etapom swojej powolnej zagłady.

Blog FF VII Remake 0

Final Fantasy 7 Remake #1: Powrót do Midgar

Od czasu wydarzeń w Midgar, wspólnych akcji z Avalanche i walk u boku Barreta i Tify, minęło ponad dwadzieścia lat. Od niedawna mogę je przeżywać na nowo, każdej nocy, za sprawą powracających z nieodgadnionych przyczyn snów, odkrywając nieznane i niedostrzeżone wcześniej fakty.

Blog Soul Reaver 2 0

Soul Reaver 2 #2: Uwięziony w przyszłości

Byłem niepokojącym gościem. Zjawiskiem nieznanym, tajemniczym, niezrozumianym, a tym samym bardzo niebezpiecznym. Dla zwykłych śmiertelników byłem groźny, bo niosłem śmierć, łatwo eliminując napotykanych ludzkich wojowników. Dla ważniejszych istot, które w tej grze o przyszłość Nosgoth rozdawały karty, byłem jednak wrogiem z nieco innych powodów.

Legendy For Honor 0

Legendy For Honor #3: Orochi

Bycie najszybszym, najlepszym i najsilniejszym nie zawsze przynosi glorię i chwałę. Orochi mógł to rozważyć bardzo dokładnie, spędzając długie tygodnie w ciemnej i wilgotnej celi na obrzeżach cesarskiego miasta. Przez krótki czas miał wszystko, włącznie z zaufaniem władcy. Zaprzepaścił to jednak pozwalając swojemu językowi wypowiedzieć o kilka słów za dużo. Nie czyny, a słowa skazały go na koniec niegodny wielkiego wojownika z klanu samurajów.

Blog Soul Reaver 2 0

Soul Reaver 2 #1: Przeszłość Nosgoth

Kain zniknął w odmętach czasoprzestrzennego wiru, a ja zostałem na środku komnaty czasu ze zdecydowanie zbyt dużą liczbą pytań bez odpowiedzi. Wiedziałem, że znaleźć mogę je jedynie podążając za moim ojcem, stwórcą, a jednocześnie katem. Głos starożytnego boga zagrzmiał raz jeszcze, dzieląc się ostatnią radą, a potem wskoczyłem w tunel, rozpoczynając niebezpieczną zabawę czasem.

Legendy For Honor 0

Legendy For Honor #2: Drengr

Dla wikinga nie ma nic ważniejszego od honoru. Wiking nigdy nie ucieka od walki i nie porzuca pobratymców na placu boju. Nie boi się śmierci. Wiking nigdy też nie wybacza, zwłaszcza tym, którzy ośmielili się napaść na jego dom.

Legendy For Honor 0

Legendy For Honor #1: Strażnik

Mawiają, że za każdym konfliktem stoi czyjaś ignorancja. Tę średniowieczną krainę krwawe wojny wyniszczały już tak długo, że tylko nieliczni pozostający przy życiu starcy potrafili wskazać ostatni czas względnego pokoju. Dziesięciolecia temu, chcąc położyć kres walkom, powołano więc klany, które miały ustabilizować sytuację i zapobiec niepotrzebnym rozlewom krwi. Nie minęło wiele, nim i one uległy pokusom dostatków, rozpętując pierwsze wojny.

Motorstorm blog 0

Motorstorm #5-ost: Miejsce w szeregu

Po dwóch tygodniach na placu boju zostali niemal wyłącznie weterani zawodów, którzy nie raz już zajrzeli śmierci w ślepia. Obok nich kręciło się kilku szczęściarzy oraz niewielka grupa szaleńców odpornych na ból. Jakimś sposobem znalazłem się w tym zacnym gronie kierowców i motocyklistów, którzy nadal walczyli o tytuł króla Motorstorm.

Blog Motorstorm 2

Motorstorm #4: Piękność Italia Vulcan

Z każdym dniem i kolejnymi zawodami malała stawka uczestników, którzy byli jeszcze w stanie utrzymać w rękach kierownicę lub usiedzieć na jednośladzie. Wprost proporcjonalnie rosła sterta wraków, które nadawały się już tylko do zmiażdżenia na złomowisku. Nikt nie myślał jednak o zwolnieniu tempa i zorganizowaniu zawodów o nieco mniej ryzykownym charakterze.