Otagowano: opowieść

0

Moja kariera w FM 2016 #64: Na dwie kolejki przed końcem

Pomimo późnej pory klubowy budynek Paris FC tętnił życiem. W sali konferencyjnej trwało jedno z najważniejszych spotkań sztabu szkoleniowego od miesięcy. Wraz z moimi współpracownikami analizowaliśmy sytuację w lidze punkt po punkcie, starając się dobrze przygotować na decydujące kolejki rozgrywek.

0

Moja kariera w PES2017 #35: Valverde oszalał

CF Madrid vs FC Barcelona – w końcu wybija godzina grupowego hitu w Lidze Mistrzów, którego wynik zadecyduje o pierwszym miejscu w grupie. Jaki był wynik? O tym m.in. opowiada 35. odcinek mojej kariery w PES 2017.

0

New Yorker #3: Anioł śmierci

Śnieżyca przybierała na sile. Wiatr na wysokości kilkunastu metrów nad ziemią uderzał w budynki z jeszcze większą siłą i żywiołowością. To nie były przyjazne warunki dla żadnej żywej istoty. Dla Maxa zostawione już za plecami wnętrza budynku były jednak równie odpychające. Zatęchłe, brudne, od kilku minut spływające też krwią sprzątaczy i kilku zbyt gorliwych do walki o swoje cztery ściany mieszkańców.

0

Moja kariera w FM 2016 #62: Niechętny uczestnik walk gladiatorów

Nie chciałem nawet sprawdzać, czy na klubowych forach znowu pojawiły się zarzuty o brak jaj. W meczu z Marsylią wróciłem do sprawdzonego ustawienia, modląc się o dobry występ swojej ekipy. Kibice nie powinni z tego powodu specjalnie po mnie jeździć po przyniosło to cenny remis 2:2. Uratowany w końcówce po golu Gomelta, ale zawsze.

0

New Yorker #2: Świeże powietrze i braterska nienawiść

Podróż do piwnicy i pomieszczenia z kurkiem od gazu dłużyła się niemiłosiernie. Miałem wrażenie, że kolejne piętra pokonywałem tygodniami, rytmicznie naciskając spust pistoletu i wsłuchując się w przyjemny odgłos pocisków przebijających ciała zbirów. Mój nowy kompan dzielnie dotrzymywał mi kroku na sam dół kamienicy. Byliśmy niczym dwaj wędrowcy zmierzający w stronę piekieł, obaj o równie szarej, brudnej i krwawej przeszłości.

1

Moja kariera w FM 2016 #61: Puszcza w głowie

Dawno nie byłem tak spięty przed pierwszym gwizdkiem. Pozwoliłem sobie na odrobinę niezbyt zdroworozsądkowego podejścia i korektę formacji wprowadziłem przed potyczką ¼ finału Pucharu Francji z Dijon.

0

New Yorker #1: Max Payne – obserwowany

Nowy Jork. Przeludniona aglomeracja, którą ktoś kiedyś w żartach nazwał kulturalną stolicą świata. Miejsce, gdzie każdego ranka zaczynają się nowe historie, w wielu przypadkach zakończone później w smutnych okolicznościach. Część z nich poznacie właśnie tutaj, w ramach inspirowanego grami Max Payne i Grand Theft Auto opowiadania New Yorker. 

0

Moja kariera w FM 2016 #60: Spontaniczna obietnica

Kilkanaście miesięcy temu spotkania w biurze prezesa były dla mnie codziennością, bo szef z Pena Sports FC był aż za bardzo zaangażowany w kontrolowanie mnie. Miał powody, wszak zatrudniony byłem w Hiszpanii niejako przymusowo. W stolicy Francji z prezesem zarządu miałem do czynienia stosunkowo niewiele. Telefon z wezwaniem na dywanik był więc zaskoczeniem.