Otagowano: opowieść

Spartak Trnawa Football Manager 0

Mizeria FM19 #38: Mały Havelka i wielka odpowiedzialność

Spartak Trnawa w cuglach wygrał rywalizację w grupie spadkowej, kończąc sezon na siódmym miejscu. Dopiero wtedy Stach zorientował się, że przepisy w takiej sytuacji dopuszczają jego drużynę do walki o europejskie puchary.

Company of Heroes blog 0

Company of Heroes #1: Vierville

6 czerwca 1944 roku. Do rozpoczęcia operacji Overlord pozostały godziny. Lada moment na plażach Normandii rozpocznie się wielki desant, od którego powodzenia zależeć będą losy całego świata. Historia znów okazała się bezkompromisowa i bezlitosna. Na barki kilkunastu mężczyzn zrzuciła ciężar oczekiwań tak wielu nacji i przyszłość kolejnych pokoleń.

Blog FF VII Remake 0

Final Fantasy 7 Remake #7: Dawne zjawy i młode duchy

Możesz spędzić parę dekad w mieście Midgar i nie wiedzieć nic o tym miejscu. Sam stawiałem w metropolii dopiero pierwsze kroki. Pomimo wielu doświadczeń ze służby, nie przestawałem być zaskakiwany.

Orzeł z Wisły 0

Mizeria FM19 #37: Orzeł z Wisły

Stach nie mógł mieć łatwiej. Z nieba spadł mu Vujicević ze swoim bałkańskim temperamentem, który tak nakręcił się na rywalizację po długiej przerwie, że już w trzydziestej minucie wyleciał z boiska za czerwoną kartkę. Tego ciosu łokciem sędzia po prostu nie mógł nie zauważyć. Od tego momentu Spartak Trnawa zdominował zmagania z Senicą. Gładko wygrał mecz 3:0 po trafieniach Dungela i Miesenbocka.

Jak and Daxter blog 0

Jak and Daxter: The Lost Frontier #2

Godzina szesnasta o tej porze roku oznaczała, że słońce było jeszcze wysoko. Wysoka temperatura zniechęcała do dłuższych spacerów i sprzyjała miłośnikom leniuchowania w cieniu drzew. Jak nigdy nie należał do domatorów, którzy potrafią spędzić cały dzień na wylegiwaniu się w hamaku. Co innego jego kompan Daxter, któremu w niesmak były jakiekolwiek niebezpieczeństwa. Od czasu zakończenia ostatniej przygody, sytuacja sprzyjała mniejszemu członkowi niesamowitego duetu.

Blog FF VII Remake 2

Final Fantasy 7 Remake #6: W Wall Market

Wall Market zwą rozrywkowym centrum Midgaru, gdzie ludzie różnej profesji, rangi i zamożności oddają się cielesnym uciechom wszelakiego typu. Miejscem tym zarządza Don Corneo, który współpracuje z Shinrą i spełnia zachcianki korporacji, a w zamian może cieszyć się względną swobodą. I właśnie z takim człowiekiem postanowiła spotkać się w cztery oczy Tifa.

Stach Mizeria Spartak Trnawa v2 0

Mizeria FM19 #36: Stach w Trnawie

Prezes Zagłębia Sosnowiec stanowczo odmówił spełnienia prośby Stacha. Bez ogródek wyraził swoje niezadowolenie, że trener w ogóle bierze pod uwagę opuszczenie klubu w takim momencie sezonu. Mizeria był już jednak zdecydowany na przeprowadzkę na Słowację. Jeśli nie mógł tego zrobić pokojowo, postanowił podłożyć ładunki i spalić za sobą mosty prowadzące na Śląsk.

Jak and Daxter blog 0

Jak and Daxter: The Lost Frontier #1

Po czym poznać dom awanturnika? Po małym lotnisku z zaparkowanym samolotem w ogródku lub trofeach z różnych przygód, które ozdabiają ściany budynku? A może po tej opartej o jedną ze ścian spluwolancy, której wyraźne zużycie wskazuje na wiele stoczonych bitew? W tym przypadku każda z odpowiedzi jest poprawna. Zajrzyjmy więc do środka, gdzie akurat odpoczywają po kolejnym trudnym dniu nasi bohaterowie, Jak i Daxter....

Blog FF VII Remake 0

Final Fantasy 7 Remake #5: Chwile z Aerith

Wokół nas piętrzyły się ruiny domostw, tony porzuconego żelastwa i fragmenty zniszczonych konstrukcji. Zapomniane resztki postępu i mozolnej drogi ku świetności Midgaru. Mimo to nie mogłem nie przystanąć, by spojrzeć na ten specyficzny widok. Na ten wykreowany ludzkimi rękami nieprzyjazny świat i otaczający go wysoki mur. Za nim kryła się zielona kraina, ogromne przestrzenie, tętniący życiem i pełen niebezpieczeństw świat, od którego ludzie z...

Rozmyślania Football Manager 0

Mizeria FM19 #35: Dojrzewająca myśl o odejściu

Inwestycja za parę milionów pozwoliła Zagłębiu Sosnowiec zwiększyć pojemność stadionu do 5750 miejsc. Zarząd z dumą podkreślał znaczenie projektu, który symbolizował dalszy rozwój klubu. Stach nie mógł jednak opędzić się od myśli, że wszystko to przypomina trochę kabaret. W gruncie rzeczy było równie istotne, co użądlenia komara.