Otagowano: opowieść

When Vikings Attack blog 0

When Vikings Attack!: Poradnik na inwazję wikingów

Ciesząc się wolnością i licznymi swobodami, nie możemy tracić czujności. Nigdy nie wiemy, kto i kiedy postanowi przypuścić zaskakujący atak, by odebrać nam to, co wypracowywaliśmy przez lata. Obywatelu, jeśli nadejdzie czas, gdy do nabrzeża przy Twoim domu przybiją statki wikingów, powinieneś być gotowy stawić im czoła i bronić swoich włości.

InFamous blog 0

InFamous #8: Wieża ze śmieci

Moją szansą na odzyskanie choć skrawka dawnego życia był John. Tajemniczy informator służb specjalnych, który otrzymał niebezpieczne zadanie zinfiltrowania First Sons. Mąż Moyi, którego bardzo pragnęła odnaleźć. Człowiek, którego w pewien sposób zdążyłem poznać poprzez krótkie notki głosowe poukrywane w różnych częściach Empire City.

InFamous blog 0

InFamous #7: Warren tonie we krwi

Dust Men przemienili całkiem ładny park w Warren w swoją siedzibę. Zawalili wszystko śmieciami i zabudowali prowizorycznymi szałasami z blachy. Wyglądało to okropnie, ale też przerażająco. Było demonstracją ich możliwości, choć na pewno nie tak spektakularną, jak gigantyczna wieża, którą Alden i jego poplecznicy wznosili nieopodal.   

InFamous blog 0

InFamous #6: Dwóch nadludzi

Moje nazwisko coraz częściej gościło na ustach mieszkańców Empire City. Nie przykładałem do tego specjalnej wagi, ale wszystko wskazywało na to, że swoimi działaniami rzeczywiście robię coś dobrego dla innych. W ich oczach byłem po prostu bohaterem. Przy okazji przesuwałem się w górę listy celów Dust Men, First Sons i tajemniczego Kesslera. Mogłem spodziewać się, że to pociągnie za sobą określone konsekwencje.

InFamous blog 0

InFamous #5: Niegościnne Warren

Energia elektryczna stała się podstawowym narzędziem, którym bandyci wymuszali posłuszeństwo na mieszkańcach poszczególnych dzielnic Empire City. Pogrążone w ciemnościach części miasta wyglądały mrocznie i były niemal wyzute z życia. Każdy, kto próbował wyjść na ulice, mógł spokojnie zaliczać się do grona straceńców lub niemal samobójców. Co gorsza w takich warunkach sam również byłem postawiony pod ścianą.

InFamous blog 0

InFamous #4: Czekałam, kochanie

Wiele słyszałem o propagandzie i mediach robiących nam codziennie pranie mózgu, ale w pewnym stopniu zawsze wydawało się mi to trochę szaloną teorią. Jedną z tych, którymi żył Zeke i jemu podobni narwańcy. Kilkanaście dni spędzonych w objętym kwarantanną Empire City otworzyło mi oczy i pokazało, że nie są to totalne bzdury.

Syberia - blog o grze 2

Syberia #5-ost.: Wybierając dalszą drogę

Kiedy kilka dni temu prawniczka Kate Walker wsiadała na pokład samolotu lecącego do Europy, wszystko zdawało się mieć swój porządek i kształt. Proste zlecenie wpisywało się w płynące jednostajnym rytmem życie, które prowadziła. Nie przewidywała trudności i nie spodziewała się, że cokolwiek zdoła ją zaskoczyć. Może projekty Voralbergów zdołają zachwycić ją pomysłowością i unikalnością, ale na więcej nie liczyła, podążając do niewielkiej mieściny z...

InFamous blog 0

InFamous #3: Bohater z przypadku

„Zbawca Empire City”. Jeśli którykolwiek z mieszkańców dystryktu Neon dochodził do wniosku, że tak należy mnie nazywać i nie bał się tego głośno mówić, byłem gotów pogratulować mu rozstania się z rozumem. Nie byłem superbohaterem, choć z boku mogło tak to wyglądać. Mieli jednak prawo się mylić. Nikt z wielbiących mnie desperatów nie wiedział w końcu tego, co mam w głowie.

Syberia - blog o grze 0

Syberia #4: Sentymentalne Aralbad

Hans Voralberg był postacią enigmatyczną. Wydawał się stracony dla świata, a tymczasem zdołał zostawić za sobą tak wiele dowodów potwierdzających ogromny talent. Jego kreatywność nie przestawała zaskakiwać Kate, która aktualnie podążała śladami konstruktora przez zapomniane tereny gdzieś w chłodnej Rosji. Czuła, że jest coraz bliżej poznania odpowiedzi na pytania, które zadawała sobie od momentu przybycia do rodzinnego miasteczka Voralbergów.

InFamous blog 0

InFamous #2: Walka o wodę

Mogę skoczyć z dachu wielopiętrowego budynku i nic mi się nie stanie. Mogę zderzyć się z jadącym samochodem i wyjść z tego bez zadrapania. Z transformatorów piję prąd, jakby była to zmrożona cola z butelki. Jestem potężny, a mimo to muszę być nieustannie w stanie podwyższonej gotowości. W Empire City zrobiło się wyjątkowo niespokojnie.