Syberia #3: Zapomniany Komkolzgrad
Długimi godzinami pociąg leniwie sunął przez górskie przesmyki i tunele. Zostawiał za sobą lasy i ciągnące się po horyzont, zdające nie mieć końca łąki i pola. Lokomotywa nie zatrzymywała się i mknęła naprzód, prowadząc Kate do nieznanego celu. Prawniczka liczyła, że następny punkt podróży będzie tym finalnym, który zabierze ją do Hansa Voralberga.
