Włosi w Europie #25: Smaczne Porto?
Roma powolnym krokiem zmierzała do pomieszczenia, z którego dobiegał co chwilę donośny śmiech. Ktoś w środku wyraźnie dobrze się bawił. To nie był pierwszy raz, gdy wracała. Liga Mistrzów nie była dobrym miejscem dla takich jak ona. Bardziej takim, przed którym matki przestrzegają swoje córki.
