Gralingrad Blog

Red Dead fanfic 0

Red Dead Redemption 2 #16: Zacofane Lemoyne

Coraz mniej mi się tutaj podoba. Może rzeczywiście zgubiliśmy na moment pościg pinkertonów i ukryliśmy się przed rozgniewanym wzrokiem Cornwalla, ale wcale nie czuję się bezpieczniej i spokojniej nad jeziorem w Lemoyne. Nie jestem przekonany do pomysłu Dutcha, by zamącić w wojnie Grayów z Braithwaite’ami  i obłowić się ich kosztem. Nie podoba mnie się też, że lokalny gang Szubrawców z Lemoyne ustawił sobie moją...

Jacek Magiera Football Manager 0

Mizeria FM19 #8: Magiera na cenzurowanym

Mail od selekcjonera młodzieżowej reprezentacji wywołał burzę w Niepołomicach i pozwolił Jackowi Magierze szybko awansować na liście najmniej mile widzianych osób w mieście. Lokalni kibice błyskawicznie zaczęli łączyć go z pierwszoligowym układem, którego celem jest pozbawienie Mizerii, a tym samym też Puszczy, szans na awans do ekstraklasy.

RDR2 fanfic 0

Red Dead Redemption 2 #15: Jak nie dać się oszukać

Świat jest zbudowany na oszustwie, bo łatwo nas omamić i wyprowadzić w pole. Z każdym przeżytym miesiącem widzę to coraz bardziej. Choć mamy tyle zmysłów, zbyt często opieramy się tylko na wzroku. Patrzymy, niby uważnie, na otaczający świat, ale gdy przychodzi moment testu, podejmujemy irracjonalne decyzje, narażając się na dotkliwe konsekwencje. Ale jak może być inaczej, skoro za przewodnika robi nam tylko para oczu.

Koniec czystej gry 0

Mizeria FM19 #7: Koniec czystej gry

Pierwszoligowy kalendarz ułożył się tak, że kibice w krótkim odstępie czasu dostali dwie potyczki na szczycie. Nikt nie miał wątpliwości, patrząc na sytuację w tabeli, że to właśnie w tych bitwach zdecydują się losy awansu do ekstraklasy. Peleton miał za dużą stratę, a czołowe trio grało zbyt dobrze, by nagle ktoś oprócz Rakowa, Puszczy i Odry Opole miał włączyć się do tego wyścigu.

Red Dead Redemption fanfic 0

Red Dead Redemption 2 #14: Życie na kredyt

Nasze życie to wybory, a każda decyzja ma swoje konsekwencje. Różny jest tylko moment rozliczenia. Jedni czekają tylko chwilę, inni na bolesny i często dotkliwy w skutkach werdykt muszą wypatrywać latami.  

Rumak Football Manager 0

Mizeria FM19 #6: Mizeria vs Rumak

Sytuacja w tabeli polskiej 1. ligi po 9. kolejkach była zupełnie inna od jakichkolwiek przedsezonowych przewidywań ekspertów. W czubie tabeli znajdował się,  zgodnie z oczekiwaniami, Raków Częstochowa, ale obok niego o awans biły się skazywana na środek tabeli Odra Opole i mające rozpaczliwie walczyć o utrzymanie Puszcza Niepołomice. Na dodatek, kolejne drużyny miały już do wspomnianego trio sporą stratę.

Fanfic Monster Hunter 0

Monster Hunter: Khezu

W dżungli na pewien czas zapanował spokój. Śmierć Congalali wypłoszyła mniejsze goryle, a wraz z odejściem na tamten świat Yiana Kut-ku tropikalnym lasem przestał wstrząsać łatwo rozpoznawalny, drażniący skrzek. Pozbywając się obu bestii, zrehabilitowałem się nieco w oczach mieszkańców wioski, których na pewno zaniepokoiły moje wcześniejsze porażki.

0

Red Dead Redemption 2 #13: Wujek Samo Zło

Czasami myślę sobie, że gdyby życie potoczyło się inaczej, zostałbym praworządnym ciężko pracującym obywatelem. Spisałem się niedawno jako pomocnik szeryfa. Wczoraj z kolei, na polecenie Dutcha, odwiedziłem plantację Greyów, by dowiedzieć się czegoś więcej o wieloletnim konflikcie dwóch zwaśnionych rodów. I zostałem listonoszem, który przewozi tajne wiadomości pomiędzy zakochanymi.

NBA Football Manager 0

Mizeria FM19 #5: This is NBA

Puszcza pod okiem Stacha rozrastała się i kwitła, zaznaczając swoją pozycję w 1. lidze. Większość kibiców nie mogła uwierzyć, że zespół skazywany na walkę o utrzymanie, bije się o awans do ekstraklasy. Prześmiewcy polskiej piłki mieli używanie, znajdując kolejny dowód na to, że rozgrywkom bliżej do cyrku niż poważnego futbolu.

Fanfic Red Dead Redemption 2 0

Red Dead Redemption 2 #12: Dziwny spokój w Rhodes

Czuję, jakbym wraz z przenosinami obozu, zmienił też skórę. W ciągu ostatnich kilku tygodni było kilka takich sytuacji, które normalny człowiek nazwałby całkowitą rewolucją w swoim życiu. Żyliśmy spokojnie i dostatnio w Blackwater, by kilka tygodni później czerpać niewyobrażalną radość tylko dlatego, że mamy po ciastku owsianym i cztery ściany wokół nas w górniczej osadzie na północy. W Valentine szybko trzeba było przypomnieć sobie...