Motorstorm #1: Witaj Monument Valley
Lubię wyścigowe wyzwania. Zawsze kochałem prędkość i tylko czekałem na kolejną szansę, by zapiąć pasy, chwycić mocno kierownicę i docisnąć pedał gazu do dechy. Zaczynałem pod koniec lat dziewięćdziesiątych, w oficjalnych wyścigach samochodowych i rajdach w ramach rywalizacji w cyklu Gran Turismo czy zaproszenia otrzymanego wtedy od legendarnego Colina McRea. Potem przyszedł czas na nieco mocniejszy zastrzyk adrenaliny, gdy dałem się wciągnąć w mniej...
