Gdy szef składa wypowiedzenie
Kolejny dzień w biurze mija spokojnie. Godziny płyną leniwie, odliczając czas do wyczekiwanej przez wielu 17:00. Nic nie wskazuje, że właśnie dzisiaj wydarzy się coś niezwykłego, o czym później współpracownicy będą długo dyskutować, a wiele osób rozmyślać w drodze do domu. I wtedy spada bomba. Szef oznajmia, że złożył wypowiedzenie.
