Otagowano: opowiadanie

Suikoden 2 blog 0

Suikoden 2 #4: Dwie magiczne runy

Inwazja Średniogórza na tereny należące do Unii Miast Jowston przebiegała zgodnie z planem najeźdźców. Luca Blight zostawiał za sobą gruzowiska i tysiące ofiar, zaspokajając żądzę mordu. Zbiec mu zdołali nieliczni, którym nie było przeznaczone jeszcze umrzeć. Nie było przypadkiem, że w gronie takich uciekinierów znaleźli się też Riou i Jowy.

Punch-Out!! Blog 0

Punch-Out!! #1: Bokser Little Mac

Doskonale pamiętam ten dzień, kiedy Little Mac ogłosił nam wszystkim, przy rodzinnym stole, że chce zostać pięściarzem. Najmniejszy z naszej trójki braci, chuderlawy i niewysoki, chciał zostać królem wśród gigantów ringu i nowym mistrzem świata. Matka wypuściła sztućce z rąk na dźwięk tych słów, a ojciec zaniemówił i tylko uniósł pytająco swoją krzaczastą brew. Zaczęliśmy ze starszym bratem z niego żartować, robiąc użytek ze...

Suikoden 2 blog 2

Suikoden 2 #3: Utracony dom Kyaro

Niegodny rodowego nazwiska zdrajco. Żaden syn nie chce usłyszeć takich słów, jakie na progu własnego domu wypowiedział ojciec Jowy’ego. Przyjaciele spóźnili się z powrotem. Społeczność poznała już tragiczne wydarzenia dotyczące młodej brygady Średniogórza z perspektywy Rowda, który odpowiednio zabezpieczył się na wypadek wizyty dwóch ostatnich żyjących podwładnych.

Blog Metal Gear Solid 0

Metal Gear Solid 4 #5: Outer Haven

Wolność wyboru. Historia wielokrotnie już pokazała, że choć powinna przysługiwać każdemu, jest w rzeczywistości luksusem nielicznych. To oni decydują, co moralne, co właściwe, co godne i zgodne z tradycjami. Inni muszą się temu podporządkować, zginąć lub dać się omamić pozornymi wolnościami, które nic im nie dają.

Suikoden 2 blog 0

Suikoden 2 #2: Mist Monster

Riou był żołnierzem, ale nie miał praktycznie żadnego wojskowego doświadczenia. Jego brygada nigdy nie trafiła na front i nie wzięła udziału w bitwie, więc swoją wiedzę o wojnie czerpać mógł tylko z opowieści kapitana Rowda. Teraz był jeńcem wojennym, przetrzymywanym w twierdzy przez najemników służących drugiej stronie.

Blog Metal Gear Solid 0

Metal Gear Solid 4 #4: Legendy z Shadow Moses

Shadow Moses. W 2005 roku, gdy Liquid i FoxHound przejęli kontrolę nad placówką na Alasce, byłem młodym agentem. Tamte wydarzenia wywarły na mnie kolosalne wrażenie. Trudno mi dzisiaj jednoznacznie powiedzieć, które informacje były najbardziej wstrząsające dla człowieka, który dopiero zaczyna swoją służbę w wywiadzie. Tożsamość napastników, prawda o projekcie Metal Gear Rexa, a może sam sposób przeprowadzenia misji.

Suikoden 2 blog 0

Suikoden 2 #1: Początek legendy o 108 Gwiazdach

108 Gwiazd Przeznaczenia. Co kilka pokoleń powraca, by w ułamku czasu na tle całej historii świata, odmienić życie milionów. Zawsze towarzyszą im wydarzenia, które później przeradzają się w legendy. Tam, gdzie pojawią się gwiazdy, jest heroizm, odwaga, poświęcenie, honor, ale też cierpienie i śmierć. Nie inaczej jest też w tym przypadku.

Blog Metal Gear Solid 0

Metal Gear Solid 4 #3: Beauty and the Beast Corps

Świat skąpany w wojnie od wieków. Liczone w milionach ofiary, nie tylko wśród żołnierzy, ale również pośród cywilów. O tych ostatnich zdarza się zapominać. Są medialnym tematem przez kilka chwil, ale potem wyrzuca się je na margines, bo kogo interesują anonimowe jednostki, które miały mało szczęścia. Makabrycznym chichotem losu i pewnym gromem sprawiedliwości były w tym kontekście członkinie Beauty and the Beast Unit.

Przytul Kloppa 0

Mizeria FM19 #41: Pościskać się z Kloppem

Stach Mizeria opuścił Zagłębie Sosnowiec nieco niespodziewanie, ale nie można powiedzieć, żeby ktokolwiek w Polsce się tym naprawdę przejął. Trener przez pewien czas pukał do drzwi ekstraklasy, dodawał jej może swoją swojskością nieco kolorytu, ale jakości raczej nie poprawiał. Nie przeszkadzało to jednak lokalnym dziennikarzom co jakiś czas odświeżać tematu szkoleniowca.

Blog Metal Gear Solid 0

Metal Gear Solid 4 #2: Doktor Naomi Hunter

W jednej z pierwszych minut nagrania zarejestrowanego przez robota MK2 mogłem podziwiać legendę pola walki, Solid Snake’a, umiejętnie unikającą Gekko w trybie ataku. Spryt i doświadczenie zwyciężyły wówczas nad siłą i zaprogramowanymi zachowaniami maszyny. Wygrał człowiek. Kilkadziesiąt minut później w podobnym starciu wynik był zupełnie inny.