Otagowano: fanfic

InFamous 2 blog 0

InFamous 2 #6: Flood Town

Bestia zbliżała się. New Marais nie wyczekiwało jej z przesadną uwagą. Było zbyt zajęte własnymi sprawami. Mieszkańcy nie mieli czasu na myślenie o przyszłości dalszej niż koniec trwającego dnia. Trudno, żeby było inaczej, kiedy z każdej strony czyhają na Ciebie różne niebezpieczeństwa.

Fort Triumph blog 0

Fort Triumph #1: Zlecenie na czwórkę

Wieczór był ciemny. Naprawdę ciemny. Ciemny w ten szczególny sposób, który sugerował, że światło gdzieś istnieje, owszem, ale z tą okolicą akurat nie chce mieć nic wspólnego. Niewielka, acz całkiem popularna karczma stała na rogu, który z punktu widzenia urbanistyki był błędem, ale już z perspektywy podejrzanych interesów, błogosławieństwem.

InFamous 2 blog 0

InFamous 2 #5: Mroczne tajemnice

Całkiem sprawnie poszło mi budowanie reputacji w New Marais. Tropiąc Blast Cores i dając się we znaki Betrandowi i jego chłopaczkom, w krótkim czasie doczłapałem się do tytułu bohatera. Obywatele miasta byli dla mnie tak mili, że w paru sytuacjach pomogli mi nawet rozprawić się z bojówkarzami. Wlewałem w ich serca nadzieję i odwagę, której potrzebowali. A potem wystarczyła chwila, żebym nagle spadł z...

InFamous 2 blog 0

InFamous 2 #4: Potwory i nadludzie

Nawet na tle Empire City, które musiało mierzyć się ze swoimi bandami psychopatów, New Marais jawiło się niczym miasto z koszmarów. Bojówkarze Betranda ze swoim wykrzywionym poczuciem sprawiedliwości stanowili tylko jedno z zagrożeń, które czyhały na mieszkańców. Innym, być może nawet większym, były hordy potworów, które regularnie przybywały z bagien, szukając łatwych zdobyczy.

Anthem blog 0

Anthem #12-ost: Ostatni lot Freelancera

Kiedy długo na coś czekamy, zaczynamy wyobrażać sobie niestworzone rzeczy. Fantazjujemy na temat miejsc, które zamierzamy odwiedzić i emocji, które będą nam wtedy towarzyszyć. Przyjmujemy za pewnik, że realizacja takiego celu przyniesie nam niemożliwe do opisania słowami wrażenia. Rzeczywistość rzadko kiedy jest w stanie później zbliżyć się do takich oczekiwań.

InFamous 2 blog 0

InFamous 2 #3: Ostra zabawa z Nix

Nic od początku nie układa się po naszej myśli. Mieliśmy opuścić Empire City tylko na chwilę, by odwiedzić profesora zdolnego pomóc mi zyskać moc potrzebną do konfrontacji z Bestią. Ta zaatakowała jednak wcześniej. Uciekaliśmy, zostawiając za sobą miasto skazane na zagładę. W New Marais nie czekały na nas pomocne dłonie. Zamiast nich napotkaliśmy karabiny, obelgi i czającą się na każdym kroku śmierć.

Anthem blog 0

Anthem #11: Silniejsi razem

Czas uciekał. Freelancer nie chciał zostawiać mieszkańców Fortu Tarsis bez pomocy, ale każda minuta przybliżała znany im świat do katastrofy. Monitor był coraz bliżej cenotafu i zdobycia mocy, która zdawała się wykraczać poza granice wyobraźni. Tymczasem przygotowania do misji w Sercu Furii utknęły w martwym punkcie.

InFamous 2 blog 0

InFamous 2 #2: Gasnące światło

Kiedy zyskałem niezwykłe moce, potrzebowałem czasu, by zrozumieć ich działanie. Musiałem sporo trenować, by ujarzmić nowe zdolności. Dopiero kiedy nauczyłem się z nich właściwie korzystać, zacząłem przywracać porządek w Empire City. Teraz byłem dużo lepiej przygotowany, ale miałem też znacznie mniej czasu, by zaznajomić się z sytuacją panującą w New Marais.

InFamous 2 blog 0

InFamous 2 #1: Ucieczka demona

Zostałem ostrzeżony. Czasu było niewiele, a ja musiałem zadbać o to, by być dobrze przygotowanym. Bestia nadchodziła. Nad światem wisiało widmo zagłady ze strony istoty niosącej śmierć i zniszczenie na skalę, z którą nie mogą równać się nawet wojny. Wiele poświęciłem, żeby w tej ważnej bitwie zostać zwycięzcą.

Figment 2 blog 0

Figment 2 #3-ost: Wewnętrzny głos

Dusty specjalizował się w eliminowaniu koszmarów. Był odwagą, na której w trudnych sytuacjach mógł polegać wystraszony umysł. Kiedy trzeba było, sięgał po swój wierny, drewniany miecz i ruszał pokonać każdego przeciwnika, który próbował zakłócać porządek. Tym razem jednak nie samą siłą i wolą walki musiał się wykazać.