Zagubiona Fiona, zagubiony gracz
Mam już na koncie ponad pięć godzin biegania po upiornym zamczysku, a obecnie także i tajemniczej posiadłości, jako przerażona i bezbronna Fiona z Haunting Ground. Wciąż niewiele wiem o głównej bohaterce, całym tym dziwnym miejscu i jego przerażających mieszkańcach. Zwiedzam z ratującym mi co chwila skórę psem Hewiem kolejne komnaty, zbieram klucze, sporadycznie czytam jakieś notatniki i uciekam przed pragnącymi mojej śmierci psychopatami.
