Kategoria: Opowiadania

0

A gdyby Half-Minute Hero było grą AAA…

Half-Minute Hero to nie tylko bardzo nietypowy jRPG, który wyśmiewa przywary gatunku i rewolucjonizuje schematy. To też kopalnia kapitalnych pomysłów, które chciałoby się zobaczyć w innych produkcjach. Na przykład w zrobionej z rozmachem grze AAA.

0

Moja kariera w FM 2016 #5: Lehman Sports

Isaac Manjon? Gburowaty i arogancki napastnik, któremu na dodatek nie chce się zbyt mocno starać. Jorge Rodriguez? Jakby miał karabin snajperski w nodze, ale z małą ilością amunicji. Christian Giles? Młody, nieograny i zadowolony z pozycji rezerwowego. Z taką trójką w ofensywie nie mogłem nic zwojować nawet w trzeciej lidze hiszpańskiej, więc nie dziwne, że moja drużyna z trudem wygrywała mecze.

0

Moja kariera w FM 2016 #4: Guillermo Zawodowiec

Po kilku tygodniach miałem już doskonałe rozeznanie w rzeczywistości piłkarskiej trzeciej ligi hiszpańskiej. Pustawe stadiony, liczne młode talenty na boiskach i szybko rosnące długi większości rywalizujących klubów. Pena Sports całkiem udanie wystartowało, notując dwa cenne zwycięstwa i utrzymując się w gdzieś w okolicach środka tabeli. Moja pierwsza przygoda z Pucharem Hiszpanii zakończyła się błyskawicznie, co w sumie przyjąłem z ulgą.

0

Turowe strategie – niezmiennie trudne od lat

Turowe strategie mają długą historię i wierne grono fanów, którzy pamiętają dni, a nawet tygodnie spędzone przy Steel Panthers czy Panzer General. Mnie także towarzyszą one nieprzerwanie praktycznie od początków mojej przygody w świecie wirtualnej rozrywki. I na podstawie swoich dawnych, a także obecnych doświadczeń z edycją EndWar na PlayStation Portable, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że to gatunek który niezmiennie potrafi rzucić graczowi wyzwanie.

2

Moja kariera w FM 2016 #3: Bagno

Nie wiem jak moi pracodawcy to zrobili, ale przez minione kilka tygodni nikt mnie nie szukał i nie próbował się ze mną skontaktować. Zacząłem obawiać się o zdrowie paru znajomych, z prezesem Sakamoto z Sabadell na czele. Nieciekawa sytuacja zmusiła mnie do grania zgodnie z narzuconymi regułami gry. Pracowałem więc w Pena Sports, jakby to był początek mojej przygody w Lillehammer. Tym razem jednak...

0

Moja kariera w FM 2016 #2: Chłopcy z ferajny

Długo jeszcze będę się zastanawiać, dlaczego wszedłem do klubowego budynku Pena Sports FC. W tym momencie jednak, siedząc na skórzanej sofie naprzeciw szeroko uśmiechniętego łysego gościa ze złotym łańcuchem na szyi, miałem w głowie dużo więcej pytań. Ciszę przerwał dzwonek komórki, ale jedyne co zdążyłem zrobić, nim mój kierowca zabrał mi ją, rzucając nie będzie ci na razie potrzebna, to zauważyć nazwisko prezesa Sakamoto...

0

Z romansu Ridge Racera z Burnoutem narodził się…

…Unbounded. Takie w każdym razie można odnieść wrażenie po kilkunastu pierwszych wyścigach w produkcji studia Bugbear Entertainment. Gra łączy w sobie elementy doskonale znane z obu serii, tworząc całkiem zgrabną i grywalną całość. Efekt końcowy jest oszałamiający.

0

Elementy hordy w Ratchet & Clank 3 to krok w dobrą stronę

Co by nie mówić, arsenał przedziwnych broni stanowi jeden z głównych atutów serii Ratchet & Clank. Te wszystkie szalone spluwy przyciągają graczy, którym mało jest efektownych strzelanin i utrzymanych w humorystycznym tonie rozwałek. W trzeciej części twórcy ze studia Insomniac Games, świadomi siły tych wszystkich zaimplementowanych w kolejnych odsłonach broni, postanowili dać graczom jeszcze więcej okazji na ich testowanie.

0

Relaks z Fezem

Ostatnio mam spore szczęście do produkcji, przy których można wieczorem doskonale się zrelaksować po ciężkim dniu pracy. Najpierw trafiła mnie się sympatyczna platformówka Klonoa na Wii, a teraz zacząłem ogrywać jedną z najsłynniejszych produkcji indie i najlepszych gier 2012 roku, Feza. I znowu mogę, siedząc z padem w ręku na kanapie, wyruszyć w niezwykłą podróż przez fikcyjny świat.

0

Apel do krytyków PS Plusa

Kolejny miesiąc przynosi ten sam scenariusz. Sony ogłasza listę tytułów, które trafią do oferty PS Plusa i znowu w internecie zaczynają hałasować dziesiątki niezadowolonych. Nie mam nic do osób, które wyrażają swoje zdanie i pokazują niezadowolenie z działań japońskiego giganta. Drażni mnie jednak sposób, w jaki robi to zdecydowana większość z nich.