Red Dead Redemption 2 #10: Pomysły Marstona
Kończy się nam czas. Nasza kryjówka nieopodal Valentine przestała być bezpieczna. Dutch nie chce tego jeszcze przyjąć do wiadomości, ale niedługo będzie musiał. Pinkertonowie krążą nad nami jak sępy i szukają najsłabszych okazów, które ulegną egoistycznym pobudkom i sprzedadzą swojego przywódcę. Robią się przy tym coraz bardziej zuchwali, bo grożą nam śmiercią nawet w obecności małego Jacka, z którym byłem na rybach.
