Mizeria FM19 #26: Stach I Obrażony
Zima w Niepołomicach w niczym nie przypominała pory roku, którą kojarzyli sprzed laty miejscowi nauczyciele, hydraulicy, policjanci i oczywiście drogowcy. Na drogach próżno było wypatrywać śniegu, chodników nie pokrywał ani lód, ani tym bardziej sól. Miejscowa Puszcza też jakoś nie wpisywała się w znane schematy, bo znowu zaskakiwała formą i niespodziewanie zgłaszała chęć powrotu do ekstraklasy.
