Otagowano: opowiadanie

0

FIFA Ultimate Team: Kariera Damiana #6

Znakomita passa trwała, a zbudowany przez Damiana skład dobrze rokował na przyszłość. Mistrzostwo 10. ligi było na wyciągnięcie ręki i wystarczyło tylko złapać je w garść. Jak jednak zrobić to z zespołem wyczerpanym zaciętymi bojami w poprzednich meczach?

Kariera FIFA Ultimate Team 0

FIFA Ultimate Team: Kariera Damiana #5

Dla Damiana meczami o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym były te z innymi polskimi szkoleniowcami. W nich liczył się nie tylko wynik, ale też styl. Damian był uznawany za jednego z czołowych przedstawicieli polskiej myśli szkoleniowej i na boisku musiał to w takich potyczkach potwierdzać, jeśli nadał chciał cieszyć się uznaniem i szacunkiem trenerów-rodaków.

0

Moja kariera w FM 2016 #68: Pęcherze hipochondryka Koziello

Po kilku sezonach gry w ustawieniu z jednym napastnikiem nabrałem chęci na spróbowanie czegoś innego. Potrzebowałem odmiany, a i doskonale zdawałem sobie sprawę, że wypadałoby w końcu czymś zaskoczyć znającym już naszą taktykę na wylot przeciwnikom. Kolejne posunięcia na rynku transferowym zacząłem więc planować z myślą o budowaniu drużyny grającej taktyką 4-2-2-2.

0

New Yorker #6: W pułapce przerażenia

Znacie to uczucie? Ten moment, gdy nagle przestajecie słyszeć wszystko wokół siebie? Jedynie rytmiczne uderzenie serca, jak wybijający kolejną godzinę dzwon, dudni wam w uszach. Całe ciało, każdy organ, podporządkuje się chwili, w której stajesz w obliczu zmieniającego twoje życie wydarzenia. Znacie to uczucie?

0

Moja kariera w PES2017 #37: Figo zdradza dwa razy

W kluczowym sezonie, w którym klub walczy o potrójną koronę, niezbędna do sukcesu jest stabilizacja. Tymczasem okrętem CF Madrid wstrząsnęły niespodziewane decyzje kilku piłkarzy. Zapraszam na 37. odcinek mojej kariery w PES 2017.

0

New Yorker #5: Ciepła krew

Max kilka razy znalazł się w sytuacji, gdy rozwścieczony, zapędzony w kozi róg zbir rzucał się na niego niszczym rozszalała bestia. Kilku próbowało go w akcie desperacji nawet udusić. Żaden nie użył w tym celu poduszki. Stojący obok szpitalnego łóżka sprzątacz liczył, że poobijany po upadku ze sporej wysokości Payne nie będzie miał sił, by walczyć o swoje życie.  

0

New Yorker #4: Na końcu korytarza nie ma światła

Nico czuł się fatalnie po nieprzespanej nocy. Derrick był jego kolejną ofiarą, których liczba w tym momencie szła już w setki dusz. Mimo to czuł się gorzej niż zazwyczaj. Analizował całą sytuację i wracał myślami do momentu, gdy zdecydował się nacisnąć spust karabinu snajperskiego.

0

New Yorker #3: Anioł śmierci

Śnieżyca przybierała na sile. Wiatr na wysokości kilkunastu metrów nad ziemią uderzał w budynki z jeszcze większą siłą i żywiołowością. To nie były przyjazne warunki dla żadnej żywej istoty. Dla Maxa zostawione już za plecami wnętrza budynku były jednak równie odpychające. Zatęchłe, brudne, od kilku minut spływające też krwią sprzątaczy i kilku zbyt gorliwych do walki o swoje cztery ściany mieszkańców.