Red Steel #9: W świecie finansjery
Wróciłem do baru Harry’ego wycieńczony po grze Tetsuo. Przyjąłem podziękowania od zleceniodawcy, który z podziwem patrzył na mój wyczyn, po czym ruszyłem w stronę wyjścia. Zaczepił mnie od początku nieprzychylnie patrzący na moją obecność młody Japończyk w szarym garniturze. W głosie wybrzmiewała pretensja.
