Otagowano: PlayStation 5

GranTurismo 7 blog 0

Pamiętnik Gran Turismo 7 #20: Opuszczona garda

Odwiedzam kawiarnię i przyjmuję kolejne zadania do wykonania. W ten sposób mam okazję pościgać się hipersamochodami, poznać siostry Silvia, a nawet zasiąść za kółkiem bolidu. Po dłuższej przerwie powracam też do modułu misji, by dokończyć czekające zadania z zestawu „The Sun Also Rises”. Jak mi idzie? Zapraszam na już dwudziesty wpis o Gran Turismo 7.

Anthem blog 0

Anthem #7: Legion Świtu

Legion Świtu. To coś więcej niż grono wojowników w metalowych zbrojach, którzy niegdyś dokonali wielkich rzeczy. To fundament, na którym zbudowano samą ideę bycia freelancerem. Nie bez przyczyny każdy kolejny pilot z takim szacunkiem i uznaniem wspomina generał Helenę Tarsis i jej oddział.

Anthem blog 0

Anthem #6: Manuskrypt Elizejski

Bastion był krainą równie zagadkową, co niebezpieczną. Przerażał, ale w równym stopniu przyciągał też śmiałków skłonnych do ryzyka i szukających zastrzyku adrenaliny. Przybywali tu ludzie gotowi na wiele, by zaspokoić swoją ciekawość lub potrzebę przeżycia czegoś niezwykłego. Wydawał się wręcz stworzonych dla freelancerów i takich archiwistów jak Matthias.

GranTurismo 7 blog 0

Pamiętnik Gran Turismo 7 #18: Esencja zabawy

Kolejne dni z Gran Turismo 7 przynoszą mi całą plejadę wyzwań. Od kolejnych wyścigów w prototypach VGT, przez endurance na High Speed Ringu, aż po kolejne próby uporania się z menu bonusowym i wyścigami samochodów grupy 1. Zapraszam na nowy wpis do pamiętnika kierowcy Gran Turismo 7

Anthem blog 0

Anthem #5: Freelancer Diggs

Bohater ledwie zdążył zacząć odbudowywać zaufanie do freelancerów wśród mieszkańców Fortu Tarsis, a jego trud już został zniweczony. Za całą sytuacją stał pewien bardzo przebiegły banita, który potrafił w doskonały sposób zmanipulować otoczenie.

Anthem blog 0

Anthem #4: Ocalali znów razem

Klęska w Sercu Furii miała wiele konsekwencji. Od tych dotyczących upadku miasta Freemark, przez postrzeganie wszystkich freelancerów, aż po wpływ na relacje łączące poszczególnych pilotów. Tamtego dnia bohater zdołał ocalić swojego dowódcę, ale nie przyniosło mu to ukojenia. Haluk, na oczach którego zginęli towarzysze, nie wykazał wdzięczności za ten gest odwagi. W krótkim czasie drogi obu rozeszły się. Wydawało się, że na zawsze.

Anthem blog 0

Anthem #3: Bezduszny Monitor

Javelin sprawia, że czujesz się potężny. Zyskujesz nadludzkie zdolności i wytrzymałość dalece wykraczającą poza możliwości kruchego ciała. Możesz biegać szybko jak przystosowane do tego drapieżniki. Bez wysiłku wzbijasz się w powietrze i błyskawicznie pokonujesz najtrudniejsze ukształtowania terenu. Stanowiące do tej pory wyzwanie dla człowieka poruszanie się w pionie, jest teraz ledwie igraszką.

Anthem blog 0

Anthem #2: Pierwsze Szramy

Bohater leciał kilka metrów nad ziemią i rozglądał się po rozpościerającym się wokół obszarze. Jego celem było zlokalizowane gdzieś na północy obozowisko jednego z archiwistów, Matthiasa Sumnera. Wskazany przez zleceniodawczynię, Tassyn, punkt badawczy należący do człowieka, który dysponował wiedzą i umiejętnościami zbyt cennymi, by zignorować dłuższy brak jakiegokolwiek kontaktu z jego strony.

Anthem blog 0

Anthem #1: Dni minionej chwały

Świadomość, że coś się kończy rzadko kiedy bywa pokrzepiająca. Optymizmu próżno było szukać pośród garstki freelancerów, którzy w Forcie Tarsis starali się jeszcze nawiązać do dawnych dni chwały. Większość była z każdym kolejnym dniem coraz bardziej pogodzona z faktem, że to, co było, już nigdy nie wróci.

GranTurismo 7 blog 0

Pamiętnik Gran Turismo 7 #17: Stare, dobre subaru

Skupiony na wyznaczonych celach, mierzę się z kolejnymi wyzwaniami oferowanymi przez Gran Turismo 7. W pucharze Vision GT mam sprawdzonego konia, ale już rywalizacja w pucharze aut grupy 4 oznacza poszukiwania idealnej maszyny na dany tor. A w tle cały czas wisi mi dodatkowe menu z supersamochodami grupy 1. Tak otwieram drugą setkę dni spędzonych przy siódmej odsłonie Gran Turismo.