Otagowano: gry

0

Turowe strategie – niezmiennie trudne od lat

Turowe strategie mają długą historię i wierne grono fanów, którzy pamiętają dni, a nawet tygodnie spędzone przy Steel Panthers czy Panzer General. Mnie także towarzyszą one nieprzerwanie praktycznie od początków mojej przygody w świecie wirtualnej rozrywki. I na podstawie swoich dawnych, a także obecnych doświadczeń z edycją EndWar na PlayStation Portable, mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że to gatunek który niezmiennie potrafi rzucić graczowi wyzwanie.

2

Moja kariera w FM 2016 #3: Bagno

Nie wiem jak moi pracodawcy to zrobili, ale przez minione kilka tygodni nikt mnie nie szukał i nie próbował się ze mną skontaktować. Zacząłem obawiać się o zdrowie paru znajomych, z prezesem Sakamoto z Sabadell na czele. Nieciekawa sytuacja zmusiła mnie do grania zgodnie z narzuconymi regułami gry. Pracowałem więc w Pena Sports, jakby to był początek mojej przygody w Lillehammer. Tym razem jednak...

0

Moja kariera w FM 2016 #2: Chłopcy z ferajny

Długo jeszcze będę się zastanawiać, dlaczego wszedłem do klubowego budynku Pena Sports FC. W tym momencie jednak, siedząc na skórzanej sofie naprzeciw szeroko uśmiechniętego łysego gościa ze złotym łańcuchem na szyi, miałem w głowie dużo więcej pytań. Ciszę przerwał dzwonek komórki, ale jedyne co zdążyłem zrobić, nim mój kierowca zabrał mi ją, rzucając nie będzie ci na razie potrzebna, to zauważyć nazwisko prezesa Sakamoto...

0

Z romansu Ridge Racera z Burnoutem narodził się…

…Unbounded. Takie w każdym razie można odnieść wrażenie po kilkunastu pierwszych wyścigach w produkcji studia Bugbear Entertainment. Gra łączy w sobie elementy doskonale znane z obu serii, tworząc całkiem zgrabną i grywalną całość. Efekt końcowy jest oszałamiający.

0

Elementy hordy w Ratchet & Clank 3 to krok w dobrą stronę

Co by nie mówić, arsenał przedziwnych broni stanowi jeden z głównych atutów serii Ratchet & Clank. Te wszystkie szalone spluwy przyciągają graczy, którym mało jest efektownych strzelanin i utrzymanych w humorystycznym tonie rozwałek. W trzeciej części twórcy ze studia Insomniac Games, świadomi siły tych wszystkich zaimplementowanych w kolejnych odsłonach broni, postanowili dać graczom jeszcze więcej okazji na ich testowanie.

0

Relaks z Fezem

Ostatnio mam spore szczęście do produkcji, przy których można wieczorem doskonale się zrelaksować po ciężkim dniu pracy. Najpierw trafiła mnie się sympatyczna platformówka Klonoa na Wii, a teraz zacząłem ogrywać jedną z najsłynniejszych produkcji indie i najlepszych gier 2012 roku, Feza. I znowu mogę, siedząc z padem w ręku na kanapie, wyruszyć w niezwykłą podróż przez fikcyjny świat.

0

Ratchet i Clank mają własną Normandię

Czy może być lepszy pomysł na rozpoczęcie gry niż przedstawienie pewnego rodzaju inwazji? Ten motyw doskonale sprawdził się już choćby w Metal of Honor: Frontline/Allied Assault i Darksiders, dynamicznie i efektownie wprowadzając gracza w wybrany świat, przedstawiając bohaterów i budując konkretną atmosferę. Teraz odkryłem, że trzecia część Ratchet&Clank zaczyna się w podobny sposób. I znowu znany schemat się sprawdza.

0

Podsumowanie tygodnia (4-10 października)

Siedem dni minęło błyskawicznie, dostarczając jednym typową liczbę wrażeń, innych za to wprost bombardując rozmaitymi emocjami. Wiele ciekawych odczuć można mieć na przykład po lekturze blogowych wpisów. Co zaserwowali nam autorzy publikujący w różnych miejscach? Odpowiedź tradycyjnie przynosi podsumowanie tygodnia.

0

Zagubiona Fiona, zagubiony gracz

Mam już na koncie ponad pięć godzin biegania po upiornym zamczysku, a obecnie także i tajemniczej posiadłości, jako przerażona i bezbronna Fiona z Haunting Ground. Wciąż niewiele wiem o głównej bohaterce, całym tym dziwnym miejscu i jego przerażających mieszkańcach. Zwiedzam z ratującym mi co chwila skórę psem Hewiem kolejne komnaty, zbieram klucze, sporadycznie czytam jakieś notatniki i uciekam przed pragnącymi mojej śmierci psychopatami.

0

Perfekcja potrzebna do zwycięstwa

Piękna baronowa, kochanka jednego z bohaterów, zostaje uprowadzona przez psychopatę. Herosi wyruszają jej na ratunek. Po dotarciu na miejsce, rozpoczyna się batalia. Okazuje się, że gracz ma pięć tur, by uratować kobietę przed śmiercią przez powieszenie. Jak ja nie lubię takich zagrywek twórców gier.