Moja kariera w FM 2016 #83: Mój człowiek, a ich kapitan
Po czterech meczach w barwach klubu dał mu opaskę kapitana?! Osiemnastolatkowi? Kto tak kurwa robi – straciłem nad sobą panowanie na przedmeczowym spotkaniu ze sztabem szkoleniowym. Informacje z obozu rywali były niezrozumiałe i wymykały się wszelkiej logice.
