Otagowano: sandbox

InFamous blog 0

InFamous #10-ost: Ukryta prawda

Kessler był psychopatą, który delektował się bólem i cierpieniem innych. W żaden inny sposób nie można było uargumentować jego decyzji o wysłaniu nad Empire City trzech balonów z trucizną. Próbował w ten sposób siłą podporządkować sobie mieszkańców, by następnie zwrócić ich przeciwko mnie. Cokolwiek planował, pachniało to desperacją.

InFamous blog 0

InFamous #9: Zagrajmy w grę, Cole

John miał prawo być rozczarowanym. Ostrożność stawiał na pierwszym miejscu. Nawet w rozmowach ze mną odliczał czas, by nie dać komuś okazji namierzyć sygnału. Był zawsze czujny i podejrzliwy. Wszystkie te cechy pozwoliły mu niewątpliwie przetrwać w trudnej roli tajnego agenta. A teraz zaufał mi i nie wyszedł na tym zbyt dobrze.

InFamous blog 0

InFamous #8: Wieża ze śmieci

Moją szansą na odzyskanie choć skrawka dawnego życia był John. Tajemniczy informator służb specjalnych, który otrzymał niebezpieczne zadanie zinfiltrowania First Sons. Mąż Moyi, którego bardzo pragnęła odnaleźć. Człowiek, którego w pewien sposób zdążyłem poznać poprzez krótkie notki głosowe poukrywane w różnych częściach Empire City.

InFamous blog 0

InFamous #7: Warren tonie we krwi

Dust Men przemienili całkiem ładny park w Warren w swoją siedzibę. Zawalili wszystko śmieciami i zabudowali prowizorycznymi szałasami z blachy. Wyglądało to okropnie, ale też przerażająco. Było demonstracją ich możliwości, choć na pewno nie tak spektakularną, jak gigantyczna wieża, którą Alden i jego poplecznicy wznosili nieopodal.   

InFamous blog 0

InFamous #6: Dwóch nadludzi

Moje nazwisko coraz częściej gościło na ustach mieszkańców Empire City. Nie przykładałem do tego specjalnej wagi, ale wszystko wskazywało na to, że swoimi działaniami rzeczywiście robię coś dobrego dla innych. W ich oczach byłem po prostu bohaterem. Przy okazji przesuwałem się w górę listy celów Dust Men, First Sons i tajemniczego Kesslera. Mogłem spodziewać się, że to pociągnie za sobą określone konsekwencje.

InFamous blog 0

InFamous #5: Niegościnne Warren

Energia elektryczna stała się podstawowym narzędziem, którym bandyci wymuszali posłuszeństwo na mieszkańcach poszczególnych dzielnic Empire City. Pogrążone w ciemnościach części miasta wyglądały mrocznie i były niemal wyzute z życia. Każdy, kto próbował wyjść na ulice, mógł spokojnie zaliczać się do grona straceńców lub niemal samobójców. Co gorsza w takich warunkach sam również byłem postawiony pod ścianą.

The Legend of Zelda Breath of the Wild blog 0

The Legend of Zelda: Breath of the Wild #1

Przebudź się. Łagodny głos wybrzmiał w uszach Linka i sprowadził jego umysł z krainy snów. Jak długo spał? Za jednym pytaniem podążały już kolejne, podczas gdy on rozglądał się wokół siebie po ciemnym pomieszczeniu. Postawił bose stopy na chłodnej posadzce i zrobił pierwsze kroki naprzód. Pierwsze z tysięcy, które naznaczą jego wędrówkę po magicznej krainie Hyrule.

RedDeadRedemption - pierwsze wrażenia 0

Red Dead Redemption – wrażenia po pierwszych godzinach

Rok temu w podobnym okresie przeżyłem szok, wkraczając w świat Darksiders. Krucjata Wojny była dla mnie pierwszym tak nowoczesnym i rozbudowanym tytułem od lat, z racji mojego uwielbienia do katowania się tytułami z ery PlayStation 2. Możecie już domyślić się, w jakim tonie utrzymany będzie tekst o pierwszych godzinach w Red Dead Redemption, które właśnie zacząłem ogrywać.