Moja kariera w FM 2016 #110: Zamęczeni kibice i rywale
Oglądanie Paris FC bez Dembele, Khaloui i Camary było niczym jazda na rowerze bez powietrza w oponach. Niby można, ale przyjemności w tym za grosz. Moja drużyna bez skrzydłowych nie potrafiła grać kreatywnie i konstruować groźnych akcji w ataku. Naszym jedynym atutem w tych kilku kolejnych tygodniach była więc linia obrony.
