Moja kariera w FM 2016 #59: Kurtyna opadła

Sytuacja zrobiła się skomplikowana. Będące w gazie Lille wyrzuciło nas poza podium, w czym wydatnie mu pomogliśmy. Strata punktów z przedostatnim Nantes była jak woda na młyn dla naszych rywali. Co gorsza, coraz bliżej było też ścigające nas Monaco. Liga Mistrzów wymykała się nam z rąk.

To nie był dobry moment w mojej karierze trenerskiej. Co gorsza, pozbawiony pewności siebie i wyraźnie skonsternowany ostatnimi wydarzeniami musiałem stanąć do dwóch istotnych sprawdzianów. Za rogiem już czekały potyczki z Paris Saint-Germain w Ligue 1 i rewanżowa batalia z Interem o awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

O ile do poprzednich konfrontacji derbowych przystępowałem z nadziejami na korzystny rezultat, tak w lutym 2021 roku byłem gotowy z pocałowaniem ręki wziąć remis. Jeden punkt z rozpędzonym liderem, którego sama linia pomocy jest więcej warta niż prowadzony przeze mnie klub z infrastrukturą i oszczędnościami na koncie bankowym łącznie. Trudno, mając takie podejście, zmotywować podopiecznych do wypruwania sobie flaków na boisku za PFC. Porażkę 1:3 na Stade Chariety przyjąłem więc ze spokojem, jako zasłużoną karę za wszystkie popełnione błędy.

Musiałem wziąć się w garść, bo dosłownie dwa dni później wylatywaliśmy już do Mediolanu, by spróbować coś ugrać z Interem. Chciałem udawać, że wszystko gra, ale nie miałem nawet pomysłu, jak ugryźć ten rewanż. Inter dysponował silniejszą kadrą, miał dobry wynik, grał u siebie, był dużo bardziej doświadczony w rozgrywkach międzynarodowych. Ja nawet nie miałem asa w rękawie, bo na swoich mocnych stronach Paris FC bazuje praktycznie od początku sezonu, a jokera na ławce jeszcze się nie doczekałem.

Zagłębiłem się w fotelu autokaru wiozącego nas z lotniska do hotelu i zacząłem surfować po sieci. Z nudów wszedłem na klubowe forum. Nie wiem, co mną kierowało. Może jakaś masochistyczna cząstka duszy chciała nacieszyć się paroma zgryźliwymi uwagami fanów? Dyskusja przed spotkaniem z Interem nie była na razie długa, ledwie trzy strony. Przeważały obawy, u niektórych dało się wyczuć nawet całkowitą kapitulację. Jeden z użytkowników, CriXit_PFC, wyróżniał się ze swoją opinią na tle innych. Był jak czerpiący radość z kolejnych spotkań dzieciak, dla którego ta cała Liga Mistrzów to po prostu wizyta w wesołym miasteczku. Oby zagrali, jak z Zenitem! Pokażmy, że piłka sprawia nam frajdę, że umiemy strzelać i chcemy cieszyć się grą – napisał. Inni go krytykowali, bojąc się blamażu. Czułem jednak, jakbym cofnął się w czasie i sam napisał tę wiadomość. Taki byłem przecież jeszcze kilka miesięcy temu. Gdzie zgubiłem tę dziecięcą naiwność? Trzeba było dać jej szanse.

W następnych minutach rozpisałem plan taktyczny, w którym założeniem był frontalny atak na Inter i pójście na wymianę ciosów. Nawet jeśli polegniemy, to raz jeszcze zapiszemy się w pamięci kibiców, jako ekipa, która tworzy przepiękne widowiska. Niech zatęsknią za Paris FC, gdy już odpadniemy. Piłkarzom przedstawiłem to oczywiście nieco inaczej, co by nie wyjść na tracącego kontakt z rzeczywistością szaleńca. Słowem kluczem dla nich były gole na wyjeździe.

Gospodarze nie dali się jednak zaskoczyć. Może moglibyśmy zrobić na nich lepsze wrażenie, gdyby nasza forma była wyższa. To jednak nie było to tempo, ta kreatywność, ta skuteczność, która cechowała nas w fazie grupowej. Po niezłym spotkaniu, ale też takim, o którym już za miesiąc niewielu będzie pamiętać, przegraliśmy 0:1. Gola straciliśmy w samej końcówce, gdy zagraliśmy va banque.

Koniec pięknej przygody Paris FC – brzmiał nagłówek relacji na oficjalnej stronie. Celny, podobał mnie się. Nie wiedziałem jeszcze, że kurtyna opadła, a na świat wyszły mroczne i przerażające wnioski.

Jakie? O tym już w kolejnym odcinku mojej kariery w FM16. Nie przegap – informacje o nowych epizodach, a także ciekawostki i opowiadania z innych gier znajdziesz zawsze na profilach Gralingradu na Facebooku/Twitterze/YouTube.

<————- Poprzedni odcinek Następny odcinek ————->

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.