Syberia 3 #6: Baranour

Syberia 3 blog

Kate otworzyła oczy otoczona przez kilku zaniepokojonych Jukoli. Była na pokładzie Krystal, który jakimś sposobem zdołał dotrzeć do brzegu w jednym kawałku. Wstała z drewnianej podłogi i spojrzała za burtę, licząc na zobaczenie pierwszej panoramy miejscowości Nahodotsk. Zamiast tego jej oczom ukazał się wielki bilboard witający turystów, którzy zdecydowali się odwiedzić park rozrywki w Baranour.

Monstrum z głębin

Finał rejsu statkiem był dobrym podsumowaniem pełnego przygód rejsu. Ostrzeżenia kapitana Obo nie okazały się na wyrost. Od samego początku podróży napotykali na problemy. Jedne, jak pokryta lodowa, przez którą należało się przebić za pomocą pił będących na wyposażeniu Krystal, były czymś raczej przewidywalnym. Nawet Jukole zakładali przecież pierwotnie, że podróż przez akwen pokonają na grzbietach strusi, które przejdą po skutej lodem powierzchni.

Tylko Obo mógł spodziewać się za to, że na wodach przyjdzie im mierzyć się też z niebezpieczeństwem w postaci wielkiego monstrum. Nikt z mieszkańców Valsemboru nie wierzył mu, kiedy mówił o wielkich czerwonych ślepiach w ciemnościach. Walker też ich nie widziała, ale czuła, że są gdzieś tam pod wodą. Wystarczyło jej, że zobaczyła ogromne macki oplatające kolejne elementy Krystal. Resztę dodała wyobraźnia, kiedy gąbczaste odnóża o wielkiej sile zaczynały wciągać statek pod wodę.

Captain Obo vs Monster Syberia 3

Kapitan mógł topić smutki w alkoholu tygodniami i miesiącami. Kiedy jednak przyszedł moment konfrontacji, wyszedł z niego doświadczony wilk morski, który wie, jak walczyć o swoje przetrwanie. Najpierw symbolicznie ostrzelał bestię ze strzelby aż zużył wszystkie pociski. Potem przytomnie polecił Kate, by wyłączyła reflektory, bo prawdopodobnie to ich światło przyciąga monstrum. Pognała do środka i znalazła łom. Zaczęła metodycznie rozbijać kolejne szkła, pogrążając kolejne części statku w mroku.

Rozliczenie z przeszłością

Wody wokół stawały się tymczasem coraz bardziej niespokojne. Pioruny rozświetlały noc, na krótką chwilę pokazując niespokojny akwen. Kiedy Walker wykonała zadanie, wróciła do Obo. Potwór nie odpuszczał. Uczepiony Krystal, ciągnął okręt pod wodę. – Wyłącz silnik, to jego odgłos pracy musi być powodem, dla którego nas atakuje – rzucił kapitan. Walker nie analizowała sytuacji i nie zadawała pytań. Po prostu pognała pod pokład, zdając się na instynkt i doświadczenie starego wygi.

Wielka ośmiornica nie odpuszczała, jakby chciała czegoś konkretnego. Kapitan miał jeszcze jeden pomysł w zanadrzu i wdrożył go bez zawahania, ignorując błagania Walker. Rozegrał to tak, że nawet jakby chciała, nie zdołałaby go powstrzymać. Zabrał od niej przygotowaną lampę i naprawiony pospiesznie gramofon, a potem ze źródłem dźwięku i światła wypłynął na wzburzone wody jeziora niewielką szalupą. Z boku wyglądało to na samobójstwo. Dla Obo było wyczekiwanym rozliczeniem się z przeszłością i z potworem, który zniszczył jego życie przed dwudziestoma laty.

Syberia 3 Krystal

Chwilę później ogromna fala uderzyła w bok statku i popchnęła z impetem Kate tak, że ta straciła przytomność. Ocknęła się dopiero na plaży w Baranour, gdzie prądy wypchnęły Krystal. Widok ją przeraził. Wiedziała o awarii reaktora i promieniowaniu, które skaziło całą okolicę. Od razu przytomnie zarządziła, by Jukole nie opuszczali pokładu, dopóki nie sprawdzi, czy okoliczny teren nie jest niebezpieczny.

Radioaktywność

Na dziobie statku znalazła podajnik, z którego mogłaby zebrać specjalne gogle do sprawdzania poziomów radioaktywności. Coś, czego potrzebowała. Niestety dźwignia mechanizmu była zablokowana. Wymagał kluczyka. Intuicja podsunęła jej myśl, by wrócić na mostek i spróbować tego do odpalania silnika, który wcześniej wytworzyła w warsztacie Steinera. Nie pomyliła się. Wynalazca nie utrudniał życia kapitanowi i wszystko dało się obsłużyć jednym kluczem.  

Kate Walker in Goggles in Baranour

Założyła je i rozejrzała się po okolicy. Nie wskazywały, że otaczający ich teren, plaża i wejście do parku rozrywki, z którego niegdyś słynęło przez moment Baranour, były skażone. Zeszła z pokładu, by upewnić się i zweryfikować odczyty w różnych miejscach wokół Krystal. Pomost był uszkodzony, więc skorzystała z prowizorycznego zejścia na dół.

Ruszyła w stronę niewielkiego domku na palach, gdzie znalazła hak z teleskopową rączką. Wprost idealny, by zdjąć przewody elektryczne zwisające wysoko na słupie nieopodal statku. Wróciła na plażę i po krótkim spacerze natrafiła na ławkę. Siedział na niej nieaktywny automaton, który łudząco przypominał Oscara. Kiedy tak mu się przypatrywała, tłumacząc sobie, że jej przyjaciel odszedł, a to tylko inna maszyna, przypomniała sobie słowa Steinera. Może to mechaniczne serce, które nosi na szyi mogłoby znów zacząć pracować? Do tego potrzebowała jednak odpowiednich narzędzi, w tym kluczy charakterystycznych dla wszystkich dzieł Voralbergów.

Niecierpliwi Jukole

Wróciła na pomost i ściągnęła przewody, a następnie poprosiła jednego z Jukoli o podłączenie ich do Krystal. Sama tymczasem uruchomiła statek, który miał teraz przydać się w jeszcze jeden sposób – jako źródło energii dla pozostającego w uśpieniu od bardzo dawna parku. Było coś niezwykłego w tym widoku ożywających po latach maszyn. Karuzel, kolejek i innych atrakcji, na których dawno temu bawiły się setki dzieci z okolic i nie tylko.

Jukole potraktowali to jako sygnał do opuszczenia ciasnego już dla nich pokładu. Chcieli ruszać dalej. Ayavaska i Kurt nie ukrywali, że niecierpliwią się i oczekują, że szybko uda się uwolnić strusie. Do tego trzeba było jednak przesunąć nieco statek, który utknął na mieliźnie tak niefortunnie, że otwarcie włazu ładowni było obecnie niemożliwe.

Kate pomyślała, że może nieduży wagonik stojący na pomoście zdoła swoją siłą ruszyć Krystal. Na fotelu kierowcy siedział nieaktywny automaton. Zrzuciła go, nie mogąc łagodniej ściągnąć ciężkiej postaci. Wtedy też odkryła, że bez funkcjonującego automatona w ogóle nie poruszy wózka. To znów sprowadziło ją do pierwotnego pomysłu wykorzystania serca Oscara i metalicznej powłoki modelu, który siedział sobie na ławce.

Kate Walker in Baranour with Automaton

Narzędzia Voralbergów

Z dłoni automatona, którego zrzuciła, wyciągnęła niewielki kluczyk. Skojarzyła, że może pasować do skrzyneczki z narzędziami Voralbergów, którą dostrzegła w jednym z budynków podczas pierwszego spaceru po parku. W niej znalazła narzędzia odpowiednie do przeprowadzenia małej operacji na ciele automatona. Wróciła na plażę i zabrała się do pracy. Ostrożnie otworzyła pokrywę klatki piersiowej i wyjęła nieaktywne serce. Włożyła na jego miejsce to należące kiedyś do Oscara, a następnie podpięła je przewodami. Potrzebowała jeszcze tylko obudzić mechanizm, nakręcając go specjalnym kluczykiem. Jego akurat w skrzyneczce nie znalazła.

Wyruszyła ponownie do parku, po którym kręcili się już członkowie plemienia. Niektórzy nawet korzystali z działających atrakcji, jakby próbując zrelaksować się po kolejnych trudach wędrówki. Kurt i Ayavaska poprosili Walker o krótką rozmowę. Oznajmili, że jak tylko strusie odzyskają wolność, wyruszają dalej, w głąb Baranour. Toksyczne opary, widoczne w formie zielonkawo-żółtej łuny nad ulicą, zupełnie ich nie przerażały. Zamierzali zaryzykować marsz ze strusiami przez radioaktywny teren, byle tylko przybliżyć się do celu.

Dla Kate było to niezrozumiałe. Zamiast szukać innych możliwości, Jukole chcieli spróbować tej jednej szansy, która wymagała najmniej wysiłku, ale była też najbardziej niebezpieczna. Nie zamierzała do tego dopuścić. Czuła, że z parku na pewno da się wydostać inną drogą i ona będzie w stanie ją odnaleźć. Na razie planowała uwolnić strusie, a do tego potrzebowała pomocy automatona…

Syberia 3 to trzecia odsłona słynnej serii gier przygodowych, za którymi stoi Benoit Sokal i jego zespół. Produkcja wydana ponad dekadę po wcześniejszej odsłonie pozwala poznać dalsze losy Kate Walker i przeżyć z nią kolejną przygodę w niegościnnych rejonach dalekowschodniej Rosji. Co czeka prawniczkę z Ameryki i jakim wyzwaniom będzie musiała stawić czoła? Zapraszam na opowieść z gry – tylko w Gralingradzie!

<— Piąty odcinek opowiadania z gry Syberia 3

<— Przeczytaj opowiadanie z Syberii 1

<— Przeczytaj opowiadanie z Syberii 2

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.